Dwóch dyżurnych ruchu zatrzymanych

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2012 13:08
- To dyżurni ruchu posterunków kolejowych, które odpowiadały za ruch pociągów na tej trasie.
Audio
  • Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie
Dwóch dyżurnych ruchu zatrzymanych
Foto: fot. PAP/Piotr Polak

Jak stwierdził prokurator Tomasz Ozimek, dotychczas nie przedstawiono im żadnych zarzutów. Śledztwo pod kątem sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym w wielkich rozmiarach prowadzi Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

W sobotę wieczorem w pobliżu Szczekocin koło Zawiercia zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. Zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych.

IAR, PAP, dp, kk

Czytaj także

51 osób w szpitalach. Nie tylko Polacy

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 22:29
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapewnił, że w przypadku większości rannych w katastrofie kolejowej rokowania są dobre.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Żałoba narodowa po katastrofie

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2012 04:00
W wyniku czołowego zderzenia pociągów w sobotę wieczorem zginęło 16 osób, 57 jest rannych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Straż była na miejscu w ciągu 7 minut

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2012 08:15
Gen. Wiesław Leśniakiewicz (Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej): Dzięki szybkiej akcji żadna z rannych osób wydobytych ze zmiażdżonych wagonów nie zmarła.
rozwiń zwiń