Stalin i inni przeciwnicy Hitlera. Polacy pominięci

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2012 10:26
Gubernator obwodu wołgogradzkiego Siergiej Bożenow zaproponował ustawienie w Wołgogradzie (d. Stalingradzie) popiersi Józefa Stalina oraz przywódców innych państw koalicji antyhitlerowskiej.
Józef Stalin
Józef StalinFoto: Margaret Bourke-White/CC/Wikipedia

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

W ten sposób gubernator chce uczcić 70. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, która przypada w 2015 roku. Bożenow pragnie, aby obok stanęły także pomniki współczesnych liderów Rosji, USA, Wielkiej Brytanii i Francji.

- Projekt ten pozwoli nam zbudować podstawy patriotycznego wychowania i ideologii, czego obecnie, niestety, nie mamy - oznajmił wołgogradzki gubernator, którego w czwartek cytuje dziennik "Wiedomosti".

Podstawy patriotyzmu

Gazeta podkreśla, że propozycja Bożenowa wywołuje zdumienie. "Nie jest jasne, dlaczego nie chce on postawić pomników pierwszym osobistościom Polski, która w 1944 roku wystawiła na polu walki czwartą pod względem liczebności armię, lub przywódcy jugosłowiańskich partyzantów Josipowi Broz Tito" - konstatują "Wiedomosti".

"Jest dziwne, że lider regionu, na terenie którego znajduje się słynny monument Matka Ojczyzna Wzywa i funkcjonuje wiele muzeów bitwy stalingradzkiej, nie widzi w nich podstaw do patriotycznego wychowania" - dodaje moskiewski dziennik.

Według "Wiedomosti" "wygląda na to, że wystąpienie gubernatora odzwierciedla opinię części rodzimego establishmentu, uważającego, iż kształtowanie patriotyzmu i państwowej ideologii jest niemożliwe bez popiersi Stalina i propagowania jego "osiągnięć".

"Dla obecnych urzędników korzystne jest podtrzymywanie pozostałości stalinowskiej epoki: dominacji państwa nad jednostką, wszechwładzy biurokracji i represyjności organów" - zauważa gazeta.

Kontrowersyjne zeszyty

To już druga w Rosji w ostatnich dniach kontrowersyjna inicjatywa związana ze Stalinem. Niedawno do sklepów w Moskwie trafiły zeszyty szkolne z wizerunkiem tyrana na okładce. Są one sprzedawane w ramach serii "Wielkie nazwiska Rosji". Stołeczne władze potępiły tę inicjatywę, ale przyznały, że są bezsilne.

Zeszyty zostały wydrukowane na Ukrainie na zamówienie wydawnictwa Alt. Są oferowane w zestawach po pięć sztuk. Razem ze Stalinem, przedstawionym w galowym mundurze ze wszystkimi orderami, sprzedawani są: caryca Katarzyna II, ojciec radzieckiej kosmonautyki Siergiej Korolow, dowódca wojskowy uważany za architekta zwycięstwa nad wojskami Napoleona w 1812 roku Michaił Kutuzow i kompozytor Siergiej Rachmaninow.

Na przedostatniej stronie zeszytu ze Stalinem prezentowana jest jego sylwetka, ilustrowana kilkoma fotografiami z różnego okresu. Autorzy przypominają o stalinowskich represjach, a nawet określają je mianem terroru. Jednocześnie podkreślają, że przy Stalinie narodził się wielki przemysł, a radziecka armia stała się jedną z najsilniejszych w świecie, dzięki czemu ZSRR odparł agresję III Rzeszy. 

mr

Czytaj także

Wnuk Stalina znów neguje prawdę o Katyniu

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2012 13:46
Jewgienij Dżugaszwili domaga się przeprosin od szefa archiwów Federalnej Służby Bezpieczeństwa za przypisanie jego dziadkowi odpowiedzialności za zbrodnię katyńską.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ponad 100 orzeczeń anulujących stalinowskie wyroki

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2012 18:09
Otwiera to represjonowanym lub ich najbliższym drogę do domagania się zadośćuczynień i odszkodowań od Skarbu Państwa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Do sklepów trafiły zeszyty z wizerunkiem... Stalina

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2012 12:53
Są one sprzedawane w Moskwie w ramach serii "Wielkie nazwiska Rosji". Władze potępiły tę inicjatywę, ale przyznały, że są bezsilne.
rozwiń zwiń