Katastrofa w Holandii: przejechano na czerwonym

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2012 16:35
Przyczyną katastrofy kolejowej w Amsterdamie mogło być zignorowanie czerwonego światła przez jednego z maszynistów.
Audio
W sobotę doszło w Amsterdamie do zderzenia dwóch pociągów
W sobotę doszło w Amsterdamie do zderzenia dwóch pociągówFoto: PAP/EPA/JERRY LAMPEN

W Holandii zmarła kobieta, ranna w sobotniej katastrofie kolejowej w Amsterdamie. W zderzeniu dwóch pociągów zostało rannych ponad 130 osób, w tym prawie 50 ciężko. Wciąż trwa dochodzenie, a eksperci badają miejsce katastrofy by ustalić, jak to się stało, że dwa pociągi znalazły się na tym samym torze.

Jeden z ekspertów, którego cytują holenderskie media, powiedział, że bardzo prawdopodobną przyczyną katastrofy jest przejechanie na czerwonym świetle. Na razie nie ma bowiem informacji, by sygnalizacja świetlna była wadliwa.

Pociągi zderzyły się czołowo między stacją centralną w Amsterdamie i drugą, w zachodniej części miasta. Jechały z niewielką prędkością, bo ekspres już hamował, zbliżając się do dworca centralnego, a pociąg podmiejski dopiero co z niego ruszył. Po kilkunastu godzinach od wypadku, który spowodował chaos i utrudnienia, przywrócono już ruch kolejowy. 

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, sm

Czytaj także

Groźny wypadek w Amsterdamie: zderzyły się pociągi

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2012 23:00
W Amsterdamie zderzyły się dwa pociągi. Rannych jest 120 osób, poważne obrażenia odniosło ponad 50 osób. Liczba rannych rośnie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

130 rannych w zderzeniu pociągów w Holandii

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2012 07:21
56 osób jest ciężko rannych. Pociągi znajdowały się na tym samym torze. Do zderzenia doszło w Amsterdamie.
rozwiń zwiń