Zawada: katastrofa awionetki. Dwie osoby nie żyją

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2012 21:01
Maszyna spadła na terenie zalesionym, około tysiąc metrów od pasa lotniska. Samolot zapalił się. Przybyłe na miejsce służby ugasiły wrak i wyciągnęły ze środka zwłoki dwóch osób.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Maszyna typu Zodiac była zarejestrowana w Czechach. Ofiary to obywatele Polski - instruktor i kursant. Samolot spadł podczas wykonywania kręgów szkolnych. - Świadkowie widzieli, że rozbił się zaraz po starcie, przy odchodzeniu na krąg - mówi portalowi gazeta.pl szef aeroklubu Ziemi Pilskiej Sławomir Palus.

Lotnisko, na którym doszło do katastrofy, należy do Aeroklubu Ziemi Pilskiej.
Okoliczności zdarzenia będą badać m.in. eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i prokuratura.

To kolejny tragiczny wypadek małego samolotu. We wtorek w katastrofie awionetki na warszawskim lotnisku na Bemowie również zginęły dwie osoby. Awionetka uderzyła o ziemię podczas próby lądowania.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Wyświetl większą mapę
TVN24, gazeta.pl, kk

Czytaj także

Samolot uderzył w dach i eksplodował. Kilku rannych

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2012 09:30
Awionetka uderzyła w centrum handlowe niedaleko Orlando na Florydzie i stanęła w płomieniach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Łódzkie: eksperci zbadają przyczyny wypadku awionetki

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2012 09:53
W katastrofie, do której doszło w niedzielę w Górze Kamieński, zginęli 71-letni instruktor i 36-latek, który prawdopodobnie uczył się pilotażu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awionetka spadła w Warszawie. Zawiódł silnik?

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2012 18:20
Awionetka, która rozbiła się na warszawskim lotnisku Bemowo, doznała awarii silnika. Powiedział o tym IAR Gromosław Czempiński, który był świadkiem wypadku.
rozwiń zwiń