Rusza proces ws. wypadku Jarosława Wałęsy

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2012 08:56
Przed Sądem Rejonowym w Sierpcu ma się rozpocząć proces kierowcy toyoty, oskarżonego o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego.
Jarosław Wałęsa
Jarosław WałęsaFoto: jaroslawwalesa.pl

W zdarzeniu, które miało miejsce we wrześniu 2011 r. w miejscowości Stropkowo (Mazowieckie) ranny został europoseł PO Jarosław Wałęsa.

Kierowcy toyoty grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

W trakcie śledztwa ustalono, że kierowca toyoty, wyjeżdżając na drogę zza stojącego na poboczu samochodu ciężarowego, nie ustąpił pierwszeństwa motocyklowi kierowanemu przez J. Wałęsę. Wtedy doszło do zderzenia obu pojazdów. Badania wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi. Po wypadku J. Wałęsa trafił do szpitala, gdzie przeszedł kilkanaście operacji.

Według śledczych J. Wałęsa w chwili wypadku przekroczył dozwoloną prędkość. Wątek tego wykroczenia drogowego sierpecka Prokuratura Rejonowa przekazała do wyjaśnienia tamtejszej Komendzie Powiatowej Policji, a ta z końcem lutego 2012 r. wystąpiła za pośrednictwem Komendy Głównej Policji do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności europosła PO.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

to

Czytaj także

Jest akt oskarżenia ws. wypadku Jarosława Wałęsy

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2012 12:51
Prokuratura Rejonowa w Sierpcu przekaże we wtorek do sądu akt oskarżenia przeciwko kierowcy toyoty. Mężczyzna oskarżony jest o spowodowanie wypadku, w którym ranny został europoseł PO Jarosław Wałęsa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wałęsa nie skorzysta z immunitetu. Stanie przed sądem

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2012 17:51
Jarosław Wałęsa dobrowolnie podda się odpowiedzialności za przekroczenie prędkości podczas zeszłorocznego wypadku drogowego i nie zamierza w tej sprawie korzystać ze swojego immunitetu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chcą ukarać Wałęsę. Policja wnioskuje do Parlamentu

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2012 17:17
Chodzi o przekroczenie przez Jarosława Wałęsę dozwolonej prędkości w chwili wypadku we wrześniu 2011 roku.
rozwiń zwiń