Przerwano poszukiwanie zbrodniarza hitlerowskiego

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2012 15:01
Po latach bezskutecznych poszukiwań niemiecki wymiar sprawiedliwości oficjalnie zakończył postępowanie w sprawie Ariberta Heima - jednego z najokrutniejszych zbrodniarzy hitlerowskich.
Audio
  • Korespondencja z Berlina Wojciecha Szymańskiego (IAR)
Heinrich Himmler wizytuje obóz koncentracyjny w Mauthausen
Heinrich Himmler wizytuje obóz koncentracyjny w MauthausenFoto: Wikipedia/Bundesarchiv Bild 192-015

Sąd uznał dowody świadczące o tym, że Heim nie żyje. Aribert Heim, znany jako "Doktor Śmierć" wsławił się szczególnym okrucieństwem podczas swojej służby w obozie koncentracyjnym w Mauthausen - Gusen na terenie Austrii.

Jako obozowy lekarz zabił setki więźniów, głównie Żydów, przeprowadzając na nich bestialskie eksperymenty. Po wojnie Heim żył i pracował w Niemczech. Prowadził nawet prywatny gabinet lekarski. Zniknął na początku lat sześćdziesiątych - krótko po tym jak sąd wydał nakaz jego aresztowania.

Ariberta Heima nigdy nie udało się odnaleźć, mimo, że przez lata pozostawał jednym z najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy hitlerowskich. Dopiero w 2009 roku media dotarły do informacji, z których wynikało, że Heim uciekł do Egiptu, gdzie najprawdopodobniej zmarł w 1992 roku. Prowadzący jego sprawę sąd w Baden-Baden uznał za wiarygodne dowody, świadczącego o śmierci podejrzanego. Tym samym postępowanie zostało zakończone.

Zobacz serwis II Wojna Światowa>>>

mch

Czytaj także

"Rzeźnik z Bolzano" zmarł w szpitalu

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2010 11:50
W wieku 86 lat zmarł w szpitalu w Casercie we Włoszech były kapral SS Michael Seifert, znany jako "rzeźnik z Bolzano".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy nie chciały wydać nazistowskiego zbrodniarza

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2012 18:17
W Niemczech w wieku 90 lat zmarł nazistowski zbrodniarz wojenny Klaas Faber.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szymon Wiesenthal. Łowca nazistów

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2023 05:48
- Powiedziałem sobie: "Nim znowu będę budował dom, to chcę pomóc, by sprawiedliwość zaistniała". Bo myśmy nie tylko domy i ludzi stracili. Myśmy stracili wszelką wiarę w ludzkość - tak Szymon Wiesenthal wspominał pierwsze lata po wyzwoleniu z obozu koncentracyjnego.
rozwiń zwiń