David Cameron podkreślił, że świat nie może ustawać w poszukiwaniu dróg zakończenia wojny domowej w Syrii. Brytyjski premier sprzeciwił się interwencji wojskowej w Syrii o którą apelował wczoraj w ONZ szejk Kataru.
W wystąpieniu podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ David Cameron przypomniał także opublikowany w ostatnich dniach raport organizacji Save the Children. Wynika z niego, że niemal każde dziecko straciło w syryjskim konflikcie kogoś bliskiego. Organizacja twierdzi, że większość dzieci w Syrii do końca życia będzie zmagać się z traumatycznymi przeżyciami. -16-latek przetrzymywany na komisariacie policji w mieście Deraa powiedział tak - widziałem zarzynane dzieci. Nie, nigdy już się z tym nie pogodzę. Gdyby na świecie istniał choćby 1 procent człowieczeństwa, to by się nie wydarzyło - mówił chłopiec. Krew takich dzieci jest okropną plamą na Narodach Zjednoczonych - mówił brytyjski premier.
David Cameron zapowiedział też, że Wielka Brytania przekaże kolejnych 12 milionów dolarów na rzecz syryjskich uchodźców. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka ocenia, że konflikt w Syrii kosztował życie ponad 30 tysięcy osób.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
IAR, gs