Ślady materiałów wysokoenergetycznych w drugim Tu-154M

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2012 13:37
Urządzenia, używane przy badaniu wraku w Smoleńsku, reagowały w analogiczny sposób podczas badań drugiego samolotu Tu-154M i podawały sygnały mogące wskazywać na obecność materiałów wysokoenergetycznych, w tym wybuchowych - poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa.
Tu-154
Tu-154 Foto: Alan Lebeda/Wikimedia Commons

Prokuratura wojskowa poinformowała, że w ostatnich dniach prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, biegli z Zakładu Fizykochemii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz specjaliści z Centralnego Biura Śledczego przeprowadzili eksperyment "mający na celu sprawdzenie wskazań urządzeń wykorzystywanych w czynnościach przeprowadzonych w Smoleńsku".

- Do tego celu posłużył bliźniaczy do samolotu TU154M nr 101, samolot o numerze 102, znajdujący się w Mińsku Mazowieckim - zaznaczył rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa. Jak dodał, "badaniom poddano różne elementy samolotu Tu154M nr 102, w tym fotele załogi, pasy foteli załogi, pasy foteli pasażerów, salonkę".

- Uzyskane wyniki nie mogą być traktowane jako podstawa do wydania kategorycznej opinii o obecności materiałów wybuchowych lub wybuchu; są jedynie podstawą do dalszych specjalistycznych badań laboratoryjnych - zaznaczyła prokuratura.

to

Zobacz więcej na temat: Mińsk Warszawa
Czytaj także

Trotyl na wraku tupolewa? Graś oburzony

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2012 08:03
- Informacja "Rzeczpospolitej" o znalezieniu przez biegłych śladów trotylu na wraku TU-154M w Smoleńsku jest bulwersująca - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wybuch na pokładzie Tu-154M? W Rosji zawrzało

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2012 13:24
Najpoważniejsze media w Rosji poinformowały już o wykryciu przez ekspertów z Polski śladów materiałów wybuchowych we wraku polskiego Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Trotyl odkryty we wraku? PiS: mamy dowód, taśmę

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2012 20:24
Jak podaje "Newsweek", politycy PiS twierdzą, że są w posiadaniu nagrania, na którym informator zaangażowany w śledztwo smoleńskie, potwierdza wykrycie materiałów wybuchowych.
rozwiń zwiń