USA zrobiły dobrze Rosji a źle jej urzednikom

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2012 22:04
Izba Reprezentantów Kongresu USA uchwaliła sankcje przeciw przedstawicielom rządu Rosji odpowiedzialnym za naruszanie praw człowieka.
Budynek Kongresu USA
Budynek Kongresu USAFoto: aoc.gov

Jednocześnie zaś uchyliła datującą się z czasów zimnej wojny ustawę blokującą normalne stosunki handlowe między USA a Rosją.

Stosunkiem głosów 365 do 43 Izba uchwaliła tzw. ustawę Magnitskiego, nazwaną tak na cześć zmarłego w 2009 r. w więzieniu opozycyjnego rosyjskiego prawnika. Ustawa zabrania udzielania wiz wjazdowych do USA rosyjskim funkcjonariuszom rządowym współodpowiedzialnym za śmierć adwokata, a także innym urzędnikom podejrzanym o łamanie praw człowieka.
Ta sama ustawa zniosła tzw. poprawkę Jacksona-Vanika, która ogranicza handel USA z Rosją, a którą wprowadzono za czasów ZSRR z powodu restrykcji nałożonych na emigrację Żydów.
Oczekuje się, że ustawa Magnitskiego zostanie wkrótce zatwierdzona przez Senat i podpisana przez prezydenta Baracka Obamę.
Uchylona w piątek ustawa Jacksona-Vanika przetrwała rozpad ZSRR i zakończenie zimnej wojny i stosowana była w relacjach między USA a Rosją; zmuszała kolejne rządy amerykańskie do corocznego przedłużania klauzuli normalnych stosunków handlowych (ang. skrót PNTR) między obu krajami na zasadach wolnego handlu, obowiązujących z krajami demokratycznymi.
Ustawa Magnitskiego ustanowiła permanentne normalne stosunki (PNTR) w handlu USA z Rosją. Po wejściu Rosji w sierpniu br. do Światowej Organizacji Handlu (WTO) Waszyngton był zmuszony do zniesienia ustawy Jacksona-Vanika, aby nie narazić się na odwetowe restrykcje w dostępie towarów amerykańskich na rynek rosyjski.
Administracji Obamy zależało jednak, aby nie łączyć zniesienia ustawy Jacksona-Vanika z ustawą Magnitskiego, gdyż Rosja przeciwko niej głośno protestuje, a Waszyngton liczy na współpracę z Moskwą w takich sprawach, jak walka z terroryzmem, konflikt z Iranem na tle jego programu nuklearnego i redukcja zbrojeń atomowych.
Izba Reprezentantów nie zgodziła się wszakże na odrębne uchylenie restrykcji handlowych i na niewiązanie ich z kwestią praw człowieka.
Zniesienie ustawy Jacksona-Vanika uzależniono od włączenia do odpowiedniej legislacji także sankcji przeciw rosyjskim funkcjonariuszom. Jak wynika z piątkowego głosowania, stanowisko to poparła także przeważająca większość kongresmanów Partii Demokratycznej.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>

 

Czytaj także

Rosja tworzy czarną listę wjazdową dla USA

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2011 02:10
Amerykańscy urzędnicy, którzy w jakikolwiek sposób naruszą prawa obywateli rosyjskich, znajdą się na czarnej liście z zakazem wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Walczył z korupcją, został pobity na śmierć

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 13:50
Rada do Spraw Praw Człowieka przy prezydencie Rosji poinformowała, że przyczyną śmierci znanego prawnika Siergieja Magnitskiego mogło być pobicie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja: powstanie czarna lista obcokrajowców

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2012 20:25
To odpowiedź na przygotowany przez Waszyngton projekt ustawy nazywanej "aktem Magnitskiego”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Czy USA przerwie współpracę zbrojeniową z Rosją?

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2012 08:39
Izba Reprezentantów opowiedziała się za przerwaniem współpracy z rosyjskim państwowym przedsiębiorstwem zbrojeniowym Rosoboroneksport, które zaopatruje w broń m.in. reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Moskwa ostrzega Londyn: będzie odpowiedź

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2012 20:02
Według gazety "Sunday Times" szefowa MSW Wielkiej Brytanii Theresa May przesłała ambasadzie brytyjskiej w Moskwie "czarną listę".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sankcje za śmierć prawnika: Rosja grozi Ameryce

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2012 14:11
Rosja ostrzega amerykański Kongres przed uchwaleniem ustawy wprowadzającej sankcje dla osób zamieszanych w śmierć prawnika Siergieja Magnitskiego, który zarzucił urzędnikowi MSW próbę przejęcia firm należących do zachodnich inwestorów.
rozwiń zwiń