Amerykanie nie odpuszczają Rosji Magnickiego

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2012 07:58
Amerykańska Izba Reprezentantów nakazała rządowi USA stworzenie listy Rosjan, którzy doprowadzili do śmierci opozycyjnego prawnika Siergieja Magnickiego. Z
Audio
Siergiej Magnicki
Siergiej MagnickiFoto: Сергей Олегович/Wikimedia Commons

Zapis w tej sprawie znalazł się w ustawie o normalizacji stosunków handlowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją.

Ustawa o normalizacji stosunków handlowych z Rosją została przyjęta przytłaczającą większością głosów: 365 do 43. Gwarantuje ona amerykańskim firmom, że będą mogły korzystać z wszelkich przywilejów związanych z wejściem Rosji do Światowej Organizacji Handlu.

 Kongresmani wprowadzili jednak w ustawie zapisy znajdujące się w tak zwanej ustawie Magnickego. Zobowiązuje ona prezydenta USA do nałożenia sankcji na osoby, które przyczyniły się do śmierci walczącego z korupcją prawnika Siergieja Magnickiego w 2009 roku.

 Mają one polegać na publikacji nazwisk tych osób, wprowadzenia zakazu wydawania im wiz oraz zamrożenia funduszy na ich kontach. Gdy kongresmani głosowali nad ustawą, w Kongresie był obecny rosyjski opozycjonista Borys Niemcow. Powiedział on amerykańskim parlamentarzystom, że zablokowanie ustawy było jednym z priorytetów priorytetem Władimira Putuna. Przyjęta przez Izbę Reprezentantów ustawa musi jeszcze zostać zatwierdzona przez Senat oraz podpisana przez prezydenta Baracka Obamę.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Czytaj także

Sankcje za śmierć prawnika: Rosja grozi Ameryce

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2012 14:11
Rosja ostrzega amerykański Kongres przed uchwaleniem ustawy wprowadzającej sankcje dla osób zamieszanych w śmierć prawnika Siergieja Magnitskiego, który zarzucił urzędnikowi MSW próbę przejęcia firm należących do zachodnich inwestorów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Merkel do Putina: poczytajcie, co o was piszą

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2012 21:33
Rosyjski prezydent Władimir Putin oświadczył po rozmowach z niemiecką kanclerz Angelą Merkel, że potwierdziły one "szczególny charakter strategicznego dialogu" Rosji i Niemiec.
rozwiń zwiń