„Polska może się zmienić w wolny, niepodległy kraj”

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2012 14:24
Takich słów użył Jarosław Kaczyński, zapowiadając Marsz Niepodległości i Solidarności w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia.
Jarosław Kaczyński
Jarosław KaczyńskiFoto: pis.org

Prezes Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnił, że marsz ma wyrazić z jednej strony pamięć o tym, co wydarzyło się 31 lat temu, a z drugiej strony „mówimy o bardzo, bardzo negatywnych zjawiskach obecnego czasu”.

Oprócz tego, jak mówił Jarosław Kaczyński, „Myślimy o tym, że Polska (...) może się zmienić, a więc się zmieni i to zmieni się na lepsze, że będziemy mieli wolny, solidarny, niepodległy kraj”.

Dlaczego zdaniem Kaczyńskiego obecnie Polska nie jest wolna, solidarna, ani niepodległa? Prezes PiS wyjaśnił, że obecnie w naszym kraju wolność jest „na różne sposoby zagrożona”. - Dziś polska niepodległość jest na różne sposoby kwestionowana – mówił Kaczyński.

Jego zdaniem, „są i tacy, którzy mówią, że trzeba wyrzec się polskości i nie spotykają się w głównym nurcie mediów ze sprzeciwem, z oporem”.

Czytaj także

Sondaż: najwięcej Polaków ufa prezydentowi

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2012 14:48
Według CBOS Bronisławowi Komorowskiemu ufa - według ich własnych deklaracji - 69 procent ankietowanych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kaczyński pisze książkę o tym, jak rządzić Polską

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 13:51
Jarosław Kaczyński kończy pisać książkę, która ma być wydana wczesną wiosną. Opisze w niej m.in. swój pogląd na III Rzeczpospolitą oraz przedstawi pomysł na rządzenie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Kaczyński używa chorych dzieci do walki politycznej"

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 17:35
Zdaniem ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza prezes PiS Jarosław Kaczyński w swoich wypowiedziach przekroczył granice debaty politycznej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Palikot: to Kaczyński zmusza do bycia chamem

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2012 14:51
Jak długo Jarosław Kaczyński zmusza, by być chamem, trzeba być chamem - tak Janusz Palikot skomentował słowa szefa PSL Janusza Piechocińskiego, który z dezaprobatą wypowiedział się o jego wywiadzie dla sobotniej "GW".
rozwiń zwiń