Minister skarbu ingeruje w sprawy LOT-u?

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2013 07:02
Mikołaj Budzanowski ma swojego kandydata na prezesa spółki. Nie ma on poparcia rady nadzorczej, ale polityk i tak zażądał dopisania go do listy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
LOT
LOTFoto: Andre Wadman/Wikipedia

Budzanowski w wyborach na nowego szefa narodowego przewoźnika popiera Sebastiana Mikosza - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Jednak nie znalazł się on na krótkiej liście kandydatów, którą tworzyła rada nadzorcza spółki. Mimo to, polityk zażądał dopisania swojego faworyta do listy.
Żądania ministra wywołały oburzenie członków rady. Część z nich - według "DGP" - w tej sytuacji rozważa odejście ze stanowiska.
Według gazety, Budzanowski ma w tej sprawie osobisty interes. Jeżeli bowiem restrukturyzacja LOT-u się nie powiedzie, straci tekę.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, kk

Czytaj także

Ratować LOT? Nie za wszelką cenę

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2013 15:35
- Największym skarbem LOT-u są jego pracownicy - oceniał w Trójce ekspert rynku lotniczego Eryk Kłopotowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kto prezesem LOT? Krótka lista kandydatów

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2013 06:44
Rada nadzorcza PLL LOT przesłucha w poniedziałek pięciu kandydatów na szefa spółki. Nowego prezesa czeka przede wszystkim restrukturyzacja firmy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowego prezesa LOT-u poznamy najwcześniej w środę

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2013 21:46
Rada Nadzorcza podjęła decyzję o przedłużeniu obrad co najmniej do tego dnia - poinformował rzecznik przewoźnika Marek Kłuciński.
rozwiń zwiń