Były premier po latach: to była słuszna decyzja

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2013 08:23
Tony Blair broni swojej decyzji sprzed blisko 10 lat, by pod dowództwem USA dokonać inwazji na Irak rządzony przez Saddama Husajna.
Tony Blair
Tony BlairFoto: World Economic Forum/Wikimedia Commons

Od obalenia reżimu w Iraku jakość życia w tym kraju "znacząco się poprawiła", ale jest jeszcze "daleka od tego, jaka powinna być" - ocenił brytyjski polityk w programie "Newsnight". Blair podkreślił, że choć obecnie świat nie jest bezpieczniejszy niż 10 lat temu, to sytuacja byłaby jeszcze gorsza, gdyby rządom Husajna nie położono końca. - Gdybyśmy nie odsunęli Husajna od władzy, to proszę tylko sobie wyobrazić, co by się działo obecnie, gdybyśmy mieli z jednej strony rewolucje w krajach arabskich, a z drugiej Husajna, który jest 20 razy gorszy od prezydenta Syrii Baszara al-Assada i który próbowałby stłumić powstanie w Iraku - powiedział były premier.

Blair przyznał, że decyzja, jaką podjął, zgadzając się na udział wojsk brytyjskich w inwazji, nawet po upływie 10 lat bardzo dzieli. Podkreślił przy tym, że należy w pełni zrozumieć złożoność tamtej decyzji, aby móc odpowiednio zareagować w sprawie Syrii i Iranu.

Inwazja wojsk USA, Wielkiej Brytanii i innych państw na Irak rozpoczęła się 20 marca 2003 roku. Do czasu całkowitego wycofania sił brytyjskich w 2009 roku w kraju tym zginęło blisko 180 brytyjskich żołnierzy. Nieznana pozostaje dokładna liczba zabitych w tym czasie Irakijczyków, choć ostrożne szacunki mówią o 100 tysiącach ofiar śmiertelnych.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

PAP/aj

Czytaj także

"Blaira należy aresztować za zbrodnie wojenne"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2012 18:55
Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair składał w poniedziałek wyjaśnienia w sprawie tak zwanej afery podsłuchowej przed komisją lorda Levesona. Na sali doszło do incydentu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Były sekretarz ONZ: wojnie można było zapobiec

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2012 09:38
Zdaniem Kofiego Annana, rozpoczętej w 2003 r. interwencji zbrojnej w Iraku można było zapobiec a jedyną osobą, która mogła tego dokonać był Tony Blair.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Irak rok po wycofaniu wojsk USA

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2013 19:05
"Więcej świata": rok po wycofaniu się wojsk amerykańskich z Iraku Al-Kaida rośnie w siłę, a napięcia między szyitami a sunnitami nasilają się.
rozwiń zwiń