Swastyka oraz sierp i młot zakazane na Łotwie

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2013 16:25
Na Łotwie od piątku obowiązuje zakaz używania symboli ustrojów totalitarnych. Tak zadecydował parlament łotewski - Saeima.
Flaga ZSRR
Flaga ZSRRFoto: Ahmadi/Wikimedia Commons

Zakazane jest występowanie publiczne z flagami, hymnami i symbolami Związku Radzieckiego oraz hitlerowskich Niemiec. Uchwała ma zapobiec odbywającym się na Łotwie manifestacjom części członków mniejszości rosyjskiej pod flagami ZSRR. A także zgromadzeniom łotewskich weteranów niektórych niemieckich formacji zbrojnych, w tym Waffen - SS oraz policyjnych.

Do manifestacji takich przyłączają się ludzie młodzi nie pamiętający ani drugiej Wojny Światowej, ani nawet czasu, gdy kraj był częścią ZSRR.
Decyzja Saeimy stanie się poprawką do ustawy zakazującej publicznego występowania przeciwko niepodległości Łotwy oraz jej integralności terytorialnej.
W ten sposób ustawodawcy chcą zapobiec wykorzystywaniu publicznych zgromadzeń do wzniecania konfliktów i budzenia nienawiści przy pomocy ideologii nazistowskiej oraz sowieckiej.

pg

''

Zobacz więcej na temat: faszyzm komunizm Łotwa
Czytaj także

Łotwa wchodzi do strefy euro i prosi UE o pomoc

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2013 19:35
Wniosek o przygotowanie przez UE specjalnego raportu złożył w Komisji Europejskiej łotewski minister finansów Andris Vilks.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Łotwa. Przemarsz weteranów Waffen SS w Rydze

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2013 15:44
Około 1,5 tys. weteranów łotewskich oddziałów Waffen SS, które walczyły z wojskami sowieckimi podczas drugiej wojny światowej i ich sympatyków, przemaszerowało w sobotę ulicami Rygi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dlaczego Łotwie tak spieszy się do euro?

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2013 14:37
Strefa euro boryka się z problemami, a dla Łotyszy najważniejsze jest, by do tego grona się dostać.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MSZ Łotwy na Białorusi. Brakło słów ”więźniowie polityczni”

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2013 10:00
Szef MSZ Łotwy Edgars Rinkeviczs spotkał się z białoruskim odpowiednikiem. To pierwsza wizyta szefa Unii Europejskiej na Białorusi od 2010 roku. Szef MSZ Białorusi stwierdził, że relacje z UE nie są w ślepym zaułku.
rozwiń zwiń