Kryzys Platformy? PiS wygrywa w sondażach!

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2013 07:58
Prawo i Sprawiedliwość przed Platformą Obywatelską. Na wygraną partii Jarosława Kaczyńskiego w wyborach wskazuje sondaż CBOS a także TNS dla TVP Info.
Audio
  • PiS wygrywa w sondażach - relacja Agnieszki Rucińskiej (IAR)
Donald Tusk
Donald TuskFoto: PAP/Radek Pietruszka

Według badania TNS dla programu Forum TVP Info, PiS może liczyć na 34 procent poparcia, Platforma Obywatelska na 32 procent. Gdyby wyniki sondażu sprawdziły się w wyborach, do Sejmu weszłyby również SLD z 15 procentami poparcia, Ruch Palikota z 7 procentowym poparciem i PSL z 6 procentami wskazań. Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro, Polska Jest Najważniejsza i Nowa Prawica nie mogłyby liczyć na miejsca w Sejmie. W porównaniu z poprzednim miesiącem, poparcie dla PiS wzrosło o 1 punkt procentowy, zaś na Platformę głosowałoby o 2 punkty proc. ankietowanych mniej.

Także według opublikowanego w piątek badania CBOS, PiS zdobył przewagę nad PO. Zgodnie z tym sondażem ugrupowanie Kaczyńskiego ma 26 procent wobec 23 procent wskazań na partię Donalda Tuska. Według badania CBOS-u do Sejmu weszłyby jeszcze: SLD z poparciem na poziomie 9 procent oraz PSL, które uzyskało 6 procent. Poza parlamentem znalazły się: Ruch Palikota, który uzyskał 4 procent i Solidarna Polska z 2-procentowym poparciem.

IAR/aj

Czytaj także

PiS przed PO. "Jaskółka, czy stała tendencja”?

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2013 14:18
PiS triumfuje w sondażu poparcia - wynika z badania CBOS. Poseł Andrzej Biernat z zarządu PO mówi, że to badanie powinno być mobilizujące dla jego partii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

PiS przed PO. Graś: to sygnał ostrzegawczy

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2013 14:18
Platforma traci w sondażach. W najnowszym sondażu CBOS, partia rządząca uzyskała 23 procent poparcia. Na czele badania znalazło się PiS z 26-procentowym poparciem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zmiany w rządzie? PiS: Feng Shui nie zadziała

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2013 20:16
Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak uważa, że rekonstrukcja rządu, bez zmiany premiera nic nie da.
rozwiń zwiń