MON odrzuca ugodę sądową z rannym żołnierzem

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2013 15:44
Starszy plutonowy Mariusz Saczek domaga się od wojska zadośćuczynienia, odszkodowania i renty. W wyniku odniesionych ran jest niepełnosprawny ruchowo, ma uszkodzenia słuchu i narządów wewnętrznych.
Audio
  • Starszy plutonowy Mariusz Saczek domaga się od wojska zadośćuczynienia, odszkodowania i renty. (źr. IAR)
Starszy plutonowy rezerwy Mariusz Saczek na korytarzu Sądu Rejonowego w Warszawie przed rozpoczęciem rozprawy ugodowej w czerwcu 2013 roku
Starszy plutonowy rezerwy Mariusz Saczek na korytarzu Sądu Rejonowego w Warszawie przed rozpoczęciem rozprawy ugodowej w czerwcu 2013 rokuFoto: PAP/EPA/Tomasz Gzell

Ministerstwo Obrony Narodowej odrzuca jego roszczenia.

Podczas posiedzenia ugodowego w warszawskim sądzie rejonowym reprezentująca resort mecenas Lidia Butkiewicz - Góźdź twierdzi, że weteran dostał wsparcie zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jej zdaniem, żołnierz otrzymał środki z ubezpieczenia i odszkodowanie zgodne z ustawą o weteranach. Dlatego ministerstwo nie zgadza się na proponowaną ugodę.

Mariusz Saczek tłumaczy, że nie może kontynuować leczenia w szpitalach MON, a na kolejne zabiegi i medykamenty nie będzie miał pieniędzy. Podkreśla, że monowskie ośrodki nie mogą mu zaproponować rehabilitacji po urazach neurologicznych, a jedyne darmowe lekarstwa jakie otrzymuje to środki przeciwbólowe. Saczek zaprzecza informacjom prawniczki MON, że otrzymał zwrot kosztów pobytu w szpitalach. Podkreśla, że wkrótce skończą się mu pieniądze na leczenie i stąd wniosek do resortu obrony.

Reprezentujący żołnierza radca prawny Sylwester Nowakowski podkreśla, że weterani ranni na zagranicznych misjach domagają się podobnego wsparcia, jakie otrzymują rodziny poległych żołnierzy. Nowakowski podziela gorzko-ironiczną opinię weteranów, że "lepiej zginąć na misji, bo rodzina otrzyma odszkodowanie, niż żyć w inwalidztwie".

Mariusz Saczek został ciężko ranny w 2010 roku, w wybuchu miny-pułapki. Porusza się na wózku inwalidzkim, ma stwierdzoną całkowitą utratę zdrowia. Domaga się od wojska miliona złotych odszkodowania, blisko dwóch milionów zadośćuczynienia i renty. Prawnicy podkreślają, że prowadzą sprawy kilku poszkodowanych żołnierzy, ale zgłaszają się do nich następni, którzy zainteresowani są walką o odszkodowania.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>

Czytaj także

Polski komandos zginął w Afganistanie

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2013 12:53
Kapitan Krzysztof Woźniak zginął w czasie nocnej akcji antyterrorystycznej. To pierwszy komandos, który stracił życie w czasie zagranicznej misji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Powrót sierżanta Pawła Ordyńskiego. Zginął w Afganistanie

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2013 16:38
Na terenie wojskowej części lotniska Warszawa Okęcie uroczyście powitano trumnę z ciałem śp. sierżanta Pawła Ordyńskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezydent przedłużył misję. Polacy zostają w Afganistanie

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2013 15:00
Polski kontyngent w Afganistanie w obecnej liczebności - do 13 października. Prezydent podpisał postanowienie o przedłużeniu jego obecności.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wojsko Polskie ma nowego Dowódcę Operacyjnego

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2013 06:19
Generał Marek Tomaszycki przed południem zostanie uroczyście mianowany przez prezydenta na szefa Dowództwa Operacyjnego.
rozwiń zwiń