Staniszkis: Tusk woli panować, ale nie rządzić

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2013 12:02
- Platforma wzmocni się tylko przy Grzegorzu Schetynie - powiedziała prof. Jadwiga Staniszkis w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".
Jadwiga Staniszkis
Jadwiga StaniszkisFoto: PR/W. Kusiński

Jadwiga Staniszkis pytana o przyszłość partii Tuska powiedziała, że "PO jest merytorycznie wyjałowiona" i pomóc jej może tylko zmiana stylu rządzenia, co oznacza nie tylko zmianę szefa partii. Profesor uważa, że Grzegorz Schetyna powinien zostać sekretarzem generalnym Platformy. - Schetyna nie chce być konkurentem Tuska, ale chce przebudować system władzy w partii, co byłoby najracjonalniejsze dla Platformy. Członkowie PO mają dość demoralizacji wynikającej ze stylu kierowania partią przez Tuska. - zaznaczyła Staniszkis w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

- Platforma Obywatelska zmęczona jest metodami Tuska, jego kontrolowaniem partii i rządu przez ręczne sterowanie i decydowanie o listach wyborczych oraz łamaniem ludzi. A z drugiej strony pozornym tylko rozwiązywaniem problemów. (…) Tymczasem, gdyby Tusk oddał część władzy Schetynie dostałby nowego wiatru w żagle i mógłby w końcu zacząć reformować kraj. Schetyna nie jest człowiekiem walki o status, ale o rozwiązywanie problemów. Schetyna mógłby rozwiązywać problemy PO, a Tusk mógłby wciąż brylować - podkreśliła profesor.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

"Rzeczpospolita"/aj

Czytaj także

Staniszkis: Tusk cały czas "putinizuje" Polskę

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2011 14:54
Socjolog Jadwiga Staniszkis krytycznie ocenia początek drugiej kadencji rządu Donalda Tuska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Staniszkis krytycznie o Tusku: nie śpi spokojnie

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2012 11:05
Profesor Jadwiga Staniszkis uważa, że lider Platformy zbyt pochopnie podejmuje decyzje, bez analizy ich ewentualnych skutków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Staniszkis: to ja stworzyłam „krótką listę” Kaczyńskiego

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2012 13:40
Profesor Jadwiga Staniszkis w rozmowie z „Wprost” powiedziała, że to ona mówiła prezesowi PiS o osobach, które mogą być zagrożone ze względu na ich wiedzę.
rozwiń zwiń