Zamieszki w Egipcie: ultimatum dla władz i opozycji

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2013 23:50
Dowództwo egipskiej armii zapowiedziało, że jeśli w ciągu 48 godzin zwaśnione strony nie dojdą do porozumienia, to żołnierze wkroczą do akcji.
Audio
  • Egipt - armia daje ultimatum - relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Antyprezydencki protest w Kairze
Antyprezydencki protest w KairzeFoto: PAP/EPA/HASSIM DABI

Najnowszy kryzys polityczny w Egipcie jest najpoważniejszym od czasu obalenia Hosniego Mubaraka. W niedzielę na ulice egipskich miast wyszło kilka milionów ludzi, którzy domagali się ustąpienia prezydenta Mursiego i oddania władzy przez Bractwo Muzułmańskie. Dowódcy armii w specjalnym oświadczeniu odczytanym na antenie państwowej telewizji nazwali niedzielne manifestacje "bezprecedensowym wyrażeniem społecznej woli". Zapowiedzieli, że jeśli opozycja i Bractwo Muzułmańskie nie dojdą do porozumienia w ciągu 48 godzin, to armia wkroczy do akcji i wyznaczy mapę drogową.

Oświadczenie wywołało wybuchy radości na placu Tahrir, gdzie od kilku dni protestują przeciwnicy prezydenta. - To jest nowa rewolucja, która ma zaprowadzić porządek. Nadejdzie dzień zmian, bo na razie nic nie zmieniło się od czasu Mubaraka - mówił jeden z nich.

Bractwo Muzułmańskie odpowiada, że każde wypowiedzenie posłuszeństwa legalnie wybranemu prezydentowi, jest zaproszeniem do anarchii. Yasser Hamza, przywódca Bractwa powiedział, że żadna instytucja państwowa nie może wystąpić przeciwko prezydentowi Mursiemu. Wcześniej na znak protestu do dymisji podało się czterech ministrów egipskiego rządu. Według egipskiego ministerstwa zdrowia, w ostatnich kilku dniach w zamieszkach zginęło co najmniej 16 osób.

Przeciwnicy zarzucają prezydentowi skupienie władzy w rękach islamistów i dążenie do przekształcenia Egiptu w państwo religijne. Zwolennicy Mursiego uważają z kolei, że to świecka opozycja swoimi protestami zaognia sytuację w kraju i nie pozwala na niezbędne reformy. Mohammed Mursi jest pierwszym demokratycznie wybranym prezydentem Egiptu, następcą obalonego 2 lata temu Hosniego Mubaraka.

''IAR/aj

Czytaj także

Egipt: atak na Bractwo Muzułmańskie. Nie żyje 7 osób

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2013 13:14
Demonstranci w Kairze zaatakowali we wtorek siedzibę Bractwa Muzułmańskiego, organizacji, z której wywodzi się prezydent Mohammed Mursi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protesty w Egipcie: dymisja czterech ministrów

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2013 15:39
Poważne pęknięcie w rządzie Egiptu. Czterech ministrów - komunikacji, sprawiedliwości, środowiska i turystyki - podało się do dymisji. To konsekwencja protestów przeciw prezydentowi Mohamedowi Mursiemu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Eskalacja zamieszek w Egipcie: nie żyje 16 osób

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2013 18:04
Tak napiętej sytuacji w Egipcie nie było od czasu arabskiej wiosny. Aż 16 osób zginęło od niedzieli w protestach, jakie przetaczają się przez kraj.
rozwiń zwiń