Część Ukraińców przeciw wizycie prezydenta Komorowskiego

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2013 21:32
Wizyta prezydenta Bronisława Komorowskiego na Wołyniu jest obecnie niepożądana i może doprowadzić do zaostrzenia stosunków z Ukrainą - uważają przedstawiciele ukraińskiej partii Swoboda.
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław Komorowski Foto: prezydent.pl

Deputowany Swobody do Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy i szef tej partii w obwodzie wołyńskim Anatolij Witiw oświadczył, że "po przyjęciu przez Senat 20 czerwca 2013 roku antyukraińskiej, pseudohistorycznej i szowinistycznej uchwały o wydarzeniach na Wołyniu wizyta prezydenta Polski w Łucku jest niepożądana i bezsensowna. Ukraińskie społeczeństwo może odebrać tę inicjatywę polskiego prezydenta jako prowokację" - oświadczył.

W senackiej uchwale zbrodnia wołyńska została określona jako "czystka etniczna nosząca znamiona ludobójstwa". W ocenie senatorów, o takiej kwalifikacji historyczno-prawnej świadczy zorganizowany i masowy charakter zbrodni Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na wołyńskich Polakach, oraz towarzyszące im okrucieństwo.
Zdaniem Witiwa, w Polsce mamy do czynienia z "nakręcaniem antyukraińskiej histerii", a celem wizyty Komorowskiego jest "symboliczne poniżenie Ukraińców". "Wołynianie mogą odebrać ten gest (wizytę prezydenta RP w Łucku) jako dążenie strony polskiej do narzucenia nam własnej, neoimperialistycznej wersji wydarzeń 1943 roku na zachodniej Ukrainie, która opiera się na sfabrykowanych i niewiarygodnych faktach historycznych" - czytamy w oświadczeniu ukraińskiego posła.

Witiw podkreślił, iż wizyta prezydenta RP na Wołyniu miałaby sens jedynie w sytuacji, gdy przeprosiłby on publicznie Ukrainę "za wiele lat zaborczej polityki Polski", a także zbrodnie "dokonywane przez Polaków na Ukraińcach na Chełmszczyźnie wiosną 1944 roku oraz w trakcie Akcji Wisła". Oświadczenie Witiwa pojawiło się na oficjalnej stronie internetowej partii Swoboda.

Komentując dla PAP wypowiedzi Anatolija Witiwa, doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz, powiedział, że Bronisław Komorowski jedzie na uroczystości na Wołyniu, by "kontynuować dzieło pojednania, w którym ważny krok zrobili już polscy i ukraińscy duchowni. (...) Prezydent będzie w Łucku modlił się za ofiary - zarówno po polskiej, jak i ukraińskiej stronie. Nie zasługuje na tak zajadły komentarz" - podkreślił Nałęcz.

14 lipca w Łucku na Ukrainie odbędą się uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni wołyńskiej w związku z przypadającą w tym roku jej 70. rocznicą. Mszy św. ma przewodniczyć arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego Mieczysław Mokrzycki.

Ceremonia upamiętni śmierć Polaków, zamordowanych w latach 1943-45 przez Ukraińską Armię Powstańczą i miejscową ludność ukraińską. Podczas uroczystości mają być upamiętnieni także ci Ukraińcy, którzy podczas rzezi wołyńskiej z narażeniem życia ratowali Polaków.
Inicjatywa jest zgodna z podpisaną w piątek w Warszawie deklaracją zwierzchników Kościołów z Polski i Ukrainy w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Deklarację podpisali m.in. abp Światosław Szewczuk w imieniu ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego oraz abp Józef Michalik w imieniu Kościoła katolickiego w Polsce. Zaapelowali w niej o wzajemne przebaczenie win i pojednanie narodów.

Zobacz serwis specjalny - Zbrodnia Wołyńska>>>

mc

Czytaj także

Uchwała ws. zbrodni wołyńskiej: "Senat dał świadectwo prawdzie"

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2013 15:39
Senat podjął uchwałę w sprawie 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej, stwierdzając między innymi, że „zbrodnie te i towarzyszące im okrucieństwo nadają akcji charakter czystki etnicznej noszącej znamiona ludobójstwa”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Deklaracja biskupów: tylko prawda może nas wyzwolić

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2013 15:10
- Tylko prawda może nas wyzwolić - czytamy we wspólnej deklaracji hierarchów polskiego Kościoła rzymskokatolickiego i ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie można pojednać się z mordercami"

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2013 15:08
Część środowisk kresowych odrzuca apel o polsko-ukraińskie pojednanie, który wystosowali hierarchowie Kościołów greckokatolickiego i rzymskokatolickiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

70. rocznica zbrodni wołyńskiej. Prezydent jedzie do Łucka na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2013 12:47
Prezydent Bronisław Komorowski udaje się 14 lipca do Łucka na Ukrainie w związku z 70-tą rocznicą zbrodni wołyńskiej, dowiedziała się nieoficjalnie IAR.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wołyń 1943. "Tylko prawda przybliży nas do pojednania"

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2013 11:21
- Trudno sobie wyobrazić, że w cywilizowanych państwach, które podkreślają swoje strategiczne partnerstwo, nie można uzgodnić przeprowadzenia ekshumacji i godnego pochówku - powiedział w Jedynce o ludobójstwie Wołynia Tadeusz Samborski, znawca tematyki kresowej.
rozwiń zwiń