Opozycja w Syrii rozczarowana postawą Obamy

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2013 09:38
Mieszane reakcje w Syrii po tym, jak prezydent Barack Obama zapowiedział, że podjął decyzję o ataku, ale wpierw zwróci się o zgodę do amerykańskiego Kongresu. Oznacza to, że uderzenie w Syrię zostało odłożone o co najmniej kilka dni.
Audio
  • Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR): mieszane reakcje w Syrii po wystąpieniu Obamy
Prezydent Barack Obama i wiceprezydent Joe Biden
Prezydent Barack Obama i wiceprezydent Joe BidenFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Jak stwierdził obecny w sąsiednim Libanie specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, wieści docierające z syryjskiej stolicy są bardzo skąpe. Wiadomo, że część jej mieszkańców odetchnęła z ulgą, bo bała się ataku. Syryjscy opozycjoniści wyrazili z kolei rozczarowanie. Rzecznik Syryjskiej Rady Narodowej oświadczył, że wszyscy mieli nadzieję na to, że to właśnie Stany Zjednoczone podejmą wreszcie jakiekolwiek działania. Ich brak jest dla nich szokujący.

Sam syryjski reżim na razie milczy. Jeszcze przed wystąpieniem amerykańskiego prezydenta premier w Damaszku oświadczył, że jego kraj jest gotowy na uderzenie i że armia ”trzyma rękę na spuście”. Wiadomo też, że w oczekiwaniu na uderzenie władze w Damaszku przeniosły część żołnierzy i sprzętu w inne, bezpieczniejsze miejsca. Opozycjoniści twierdzą, że ewakuowano m.in. rakiety Scud oraz ważne dokumenty. Reżim miał też przenieść więźniów do miejsc potencjalnego ataku, by uczynić z nich „żywe tarcze”.

Wojna domowa w Syrii trwa już 2,5 roku, ale naciski Stanów Zjednoczonych na międzynarodową interwencję pojawiły się po ataku na przedmieściach Damaszku 21 sierpnia. Amerykanie twierdzą, że gaz bojowy zabił wówczas półtora tysiąca osób, a odpowiedzialny za to jest syryjski reżim.

IAR/agkm

WOJNA W SYRII - zobacz serwis specjalny >>>

PAP
PAP

''

Czytaj także

Ryzyko wojny w Syrii powoduje niepokój w Libanie

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 16:08
Mieszkańcy Libanu z niepokojem patrzą na rozwój sytuacji u swojego najbliższego sąsiada, w Syrii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kerry o Syrii. Przedstawi dowody na atak chemiczny?

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 17:31
Amerykański sekretarz stanu John Kerry wygłosi specjalne oświadczenie - podaje Reuters.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Reżim w panice? "Syryjskie władze ewakuują urzędy"

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 18:20
Syria nie uzna wstępnego raportu inspektorów ONZ - informuje państwowa telewizja w tym kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

NATO nie zamierza interweniować w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 20:40
Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny NATO wierzy, że za zeszłotygodniową masakrą w Syrii stoją siły prezydenta Baszara al-Asada. Nie widzi jednak roli NATO w rozwiązaniu konfliktu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kerry: rząd syryjski powinien ponieść odpowiedzialność za okrutne zbrodnie

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 21:05
Sekretarz stanu John Kerry powiedział, że atak chemiczny na przedmieścia Damaszku był przeprowadzony z terenów kontrolowanych przez reżim Baszara al-Assada.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy nie biorą pod uwagę inwazji na Syrię

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013 19:55
Niemcy nie wezmą udziału w ewentualnej operacji militarnej przeciwko Syrii. Zapowiedział to minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle.
rozwiń zwiń