Interwencja w Syrii? Reżim Assada: nie ugniemy się

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 19:36
Władze Syrii nie ugną się przed groźbą ataku Zachodu, nawet gdyby wybuchła trzecia wojna światowa - powiedział syryjski wiceminister spraw zagranicznych Fajsad Mokdad.
Audio
  • Syria się nie ugnie - korespondencja z Bejrutu Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Baszar al-Assad
Baszar al-AssadFoto: Roosewelt Pinheiro/ABr/Wikimedia Commons/CC

Jak relacjonuje z Bejrutu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, wiceminister Faisal Al-Makdad powiedział dziennikarzowi AFP, że Syria nie ugnie się pod groźbą ataku, nawet gdyby miało to doprowadzić do trzeciej wojny światowej. Jak dodał, Damaszek poczynił już niezbędne przygotowania i zmobilizował swoich sojuszników w regionie. Chodzi prawdopodobnie o Iran oraz szyicki Hezbollah w Libanie. To właśnie wiceszef syryjskiej dyplomacji jest w ostatnich dniach twarzą reżimu w Damaszku. To on spotyka się z nielicznymi dziennikarzami, którym pozwolono na wjazd do Syrii. Niemal w każdym wywiadzie podkreśla, że atak na Syrię będzie klęską Zachodu.

WOJNA W SYRII - zobacz serwis specjalny>>>

Sporo zamieszania wywołała natomiast informacja o rzekomej dezercji byłego ministra obrony Syrii. Wkrótce potem, jak pojawiły się doniesienia opozycjonistów o ucieczce ministra, syryjska państwowa telewizja oświadczyła, że Ali Habid Mahmoud nie uciekł i że jest w swoim domu w Syrii. Nie da się na razie zweryfikować tych informacji.

Atak pod Damaszkiem

21 sierpnia w pobliżu Damaszku miało dojść do ataku chemicznego, w wyniku którego zginęło ponad 1400 osób, w tym ponad 400 dzieci. Takie liczby podał amerykański wywiad. Syryjscy rebelianci twierdzą, że atak zorganizował reżim prezydenta Baszara el-Assada. Ten jednak zaprzecza . O tym, że to reżim Assada jest odpowiedzialny za atak chemiczny, przekonane są Stany Zjednoczone. W poniedziałek ujawniono także podobne wnioski z raportu francuskiego i niemieckiego wywiadu .

Prezydent USA oświadczył w sobotę, że Stany Zjednoczone są gotowe do interwencji w Syrii . Jednocześnie Obama podkreślił, że chce uzyskać zgodę Kongresu na taką operację. Z kolei Assad powiedział, że "Syria jest zdolna stawić czoło każdej agresji z zewnątrz" .
Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, wojna domowa w Syrii pochłonęła w sumie ponad 110 tys. ofiar śmiertelnych. Spośród nich co najmniej 40,1 tys. to cywile.

''IAR/PAP/aj

Czytaj także

Interwencja USA w Syrii? Putin ostrzega Obamę

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 18:57
Prezydent Rosji ostrzegł USA przed ewentualną decyzją o ataku na Syrię. W opinii Władimira Putina - jakiekolwiek działania zbrojne bez zgody ONZ będą agresją na suwerenne państwo.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Cameron: Asad ponownie użyje broni chemicznej

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 17:17
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron powiedział, że prezydent Syrii Baszar el-Asad użyje ponownie broni chemicznej przeciw opozycji, jeśli społeczność międzynarodowa nie wywrze na niego wystarczającej presji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ Polski i Belgii liczą, że Rosja poprze Zachód ws. Syrii

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 18:37
Radosław Sikorski i Didier Reynders, którzy spotkali się w Brukseli, zgodnie stwierdzili, że świat potrzebuje czasu i dowodów na to, aby wspólnie zareagować na wydarzenia na przedmieściach Damaszku.
rozwiń zwiń