Agenci podsłuchiwali i czytali maile partnerów

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2013 19:29
Amerykańska afera z inwigilacją obywateli przybrała nieoczekiwany obrót. Wewnętrzna kontrola ujawniła, że pracownicy Agencji Bezpieczeństwa Narodowego szpiegowali swoich partnerów.
Audio
  • Agenci podsłuchiwali partnerów - relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR)
Agenci podsłuchiwali i czytali maile partnerów
Foto: sxc.hu

Amerykański Kongres zażądał informacji na temat nadużywania uprawnień przez pracowników Agencji Bezpieczeństwa Narodowego. W odpowiedzi inspektor generalny tej instytucji George Ellard ujawnił 12 przypadków wykorzystywania narzędzi wywiadowczych do celów prywatnych.

Cywilni i wojskowi pracownicy Agencji podsłuchiwali rozmowy telefoniczne oraz czytali e-maile swoich żon, narzeczonych i krewnych, zarówno w USA, jak i za granicą. Jeden z pracowników służb wywiadowczych wszedł w posiadanie korespondencji byłej narzeczonej. Inny funkcjonariusz podsłuchiwał rozmowy telefoniczne swojej partnerki, która przebywała poza USA.
Inspektor Generalny Agencji Bezpieczeństwa Narodowego zapewnił Kongres, że osoby, które nadużyły swoich uprawnień, zostały ukarane. Kilka z nich odeszło z pracy, zanim jeszcze wszczęto przeciwko nim postępowanie dyscyplinarne.

''Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>

IAR, to

Czytaj także

Obama zapewnia: nie szpiegujemy zwykłych obywateli

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 17:44
- Wywiad amerykański nie szpieguje korespondencji i rozmów telefonicznych zwykłych obywateli - oświadczył prezydent USA Barack Obama.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Media: zabezpieczenia poufności e-maili w internecie złamane

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2013 13:01
Pokłosie afery Edwarda Snowdena i PRISM. Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) potajemnie opracowała technologię przełamywania zabezpieczeń poufności korespondencji i prywatnych danych użytkowników internetu - piszą media.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Potrzebna jest globalna regulacja ochrony danych

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 17:30
Tak uważa minister Administracji i Cyfryzacji Michał Boni. Jego zdaniem unaoczniła to afera PRISM.
rozwiń zwiń