Zaginiona 13-latka już z rodzicami. Pojechała na spotkanie z chłopakiem

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2013 17:05
Policja ustaliła, że dziewczynka dotarła do Francji autostopem. Kierowcy powiedziała, że chce odwiedzić ojca.
Audio
  • Wujek 13-latki: Oliwia próbowała spotkać się z chłopcem, którego poznała na Skype (IAR)
  • Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak: Oliwia pojechała do Francji autostopem (IAR)
Zaginiona 13-latka już z rodzicami. Pojechała na spotkanie z chłopakiem
Foto: slaska.policja.gov.pl

Rodzice poszukiwanej od środy 13-letniej Oliwii dotarli w piątek do Paryża. To właśnie tam znaleziono w czwartek dziewczynkę z poznańskiego Kiekrza. Jest cała i zdrowa.
Jak mówi wujek 13-latki - Oliwia pojechała, by spotkać się z chłopakiem, którego poznała przez internet.

- Udało mi się ustalić tylko tyle, że Oliwia próbowała spotkać się z chłopcem 13-letnim, którego poznała na Skype. Prawdopodobnie umówiona była z nim pod szkołą i tam próbowała się spotkać. Stamtąd też zabrała Oliwię policja francuska - mówi wujek Oliwii.
Policjanci, którzy szukali 13-latki, sprawdzali jej kontakty - także sprzed lat.
- Ustaliliśmy, że ona do Francji jechała autostopem. Zatrzymała pewnego kierowcę ciężarówki, któremu powiedziała, że jedzie do ojca, który mieszka w Paryżu i na nią czeka - wyjaśnił rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Oliwia zniknęła z domu w nocy z wtorku na środę. Od momentu zniknięcia szukała jej rodzina i policjanci. Funkcjonariusze przeczesali nawet las wokół Kiekrza.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, Radio Gdańsk, bk

Czytaj także

Poznań: trwają poszukiwania zaginionej trzynastolatki

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2013 11:50
Do zapadnięcia zmroku trwały w środę poszukiwania trzynastolatki z podpoznańskiego Kiekrza. Oliwia Napierała wyszła z domu w nocy z wtorku na środę i od tej pory nie ma z nią kontaktu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zaginiona trzynastolatka z Poznania odnalazła się w Paryżu

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2013 16:36
Nie wiadomo, jak dziewczynka dotarła do Francji. Nie ma tam żadnej rodziny.
rozwiń zwiń