Tusk w Budapeszcie. Ważą się losy Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2013 10:41
Premierzy Polski, Czech i Węgier będą rozmawiać o szczycie w Wilnie, na którym umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską ma podpisać Ukraina.
Premier Donald Tusk (2L), premier Węgier Viktor Orban (2P), premier Słowacji Robert Fico (P) i premier Czech Jiri Rusnok (L) pozują do family photo przed spotkaniem szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie
Premier Donald Tusk (2L), premier Węgier Viktor Orban (2P), premier Słowacji Robert Fico (P) i premier Czech Jiri Rusnok (L) pozują do family photo przed spotkaniem szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w BudapeszcieFoto: PAP/Paweł Supernak

Premier Donald Tusk przybył w poniedziałek rano na szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie. Główne tematy rozmów premierów Polski, Czech, Słowacji i Węgier to szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, bezpieczeństwo energetyczne oraz kwestie obronności.
Według Kancelarii Premiera jednym z głównych tematów rozmów będzie listopadowy szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, na którym m.in. planowane jest podpisanie umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą.
Tusk wielokrotnie zapewniał, że Polska i Grupa Wyszehradzka wspierają stowarzyszenie Kijowa z Unią Europejską. Kraje UE uzgodniły wstępnie, że jeśli w Wilnie dojdzie do podpisania dokumentu, część jego zapisów zostanie wprowadzona w życie natychmiast, czyli jeszcze przed zakończeniem ratyfikacji przez parlamenty państw unijnych.
Unia uzależniła podpisanie umowy od spełnienia przez Kijów kilku warunków, takich jak reformy prawa wyborczego i sądownictwa, czy uwolnienie byłej premier Julii Tymoszenko, skazanej na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją. Według Brukseli byłą premier skazano z przyczyn politycznych.

"Dom Wyszehradzki"
Kolejny temat szczytu Grupy Wyszehradzkiej, to - jak podaje Kancelaria Premiera - rozszerzenie współpracy na nowe obszary; chodzi o współpracę narodowych izb gospodarczych państw Grupy i stworzenie nowej marki pod roboczą nazwą "Dom Wyszehradzki" jako narzędzia osiągania większej rozpoznawalności regionu.
Ponadto w Budapeszcie szefowie rządów Grupy będą rozmawiać o: wzmocnieniu współpracy parlamentów, obronności oraz bezpieczeństwie energetycznym, w tym bezpieczeństwie jądrowym w Europie Środkowej. Polska strona proponuje, aby zrobić "przegląd wdrażania mapy drogowej w kierunku zintegrowanego rynku gazu Grupy Wyszehradzkiej". Dla Warszawy kwestią kluczową - jeśli chodzi o politykę energetyczną - jest dywersyfikacja dostaw energii do wszystkich regionów UE.
Premier Tusk wielokrotnie podkreślał, że państwa Grupy powinny koordynować wspólne działania w ramach Unii i ściśle współpracować w kwestii bezpieczeństwa energetycznego.

Wyszehradzka Grupa Bojowa
W marcu na spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej z przywódcami Niemiec i Francji uzgodniono, że powstanie grupa bojowa. Wyszehradzka Grupa Bojowa - której Polska będzie przewodniczyć - ma osiągnąć gotowość do operacji w 2016 r.; grupa ma liczyć 3 tys. żołnierzy, polski kontyngent ma się składać z ok. 1,2 tys. osób.
Premierzy będą też rozmawiali o kwestiach europejskich: przyszłości unii gospodarczej i walutowej, w tym zwłaszcza o utworzeniu unii bankowej oraz o wspólnym podejściu do infrastruktury transportowej.
Jest to pierwsze spotkanie szefów rządów w okresie węgierskiego przewodnictwa Grupie, które trwa od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r.
Grupę Wyszehradzką tworzą: Polska, Czechy, Węgry i Słowacja. Współpraca w jej ramach nie ma charakteru instytucjonalnego i opiera się na konsultacjach w ramach cyklicznych spotkań na różnych szczeblach politycznych, w tym głównie prezydentów, premierów i ministrów spraw zagranicznych.
PAP/agkm

Czytaj także

Rosja znów grozi Ukrainie przed zbliżeniem z UE

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2013 11:28
Jeżeli Ukraina podpisze umowę stowarzyszeniową, przestanie być pełnowartościowym partnerem Rosji. Takie oświadczenie złożył doradca prezydenta Władimira Putina Siergiej Głaziew w rozmowie z ”Kommersantem-Ukraina”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Są szanse na uwolnienie Tymoszenko". Lider opozycji spotkał się z szefem MSZ Niemiec

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2013 23:05
Podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE i uwolnienie byłej premier Julii Tymoszenko jest coraz bardziej realne - oświadczył jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk po spotkaniu w Kijowie z szefem niemieckiego MSZ Guido Westerwellem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mykoła Riabczuk: Janukowycz panicznie boi się Tymoszenko

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2013 14:20
Nie mam złudzeń, że obecny rząd ukraiński będzie wypełniał te wszystkie zobowiązania, które przewiduje umowa stowarzyszeniowa z Unią Europejską. Jednak rządy się zmieniają – mówi w rozmowie z portalem Polskiego Radia Mykoła Riabczuk, poeta, publicysta, wiceprezes ukraińskiego PEN-Clubu.
rozwiń zwiń