W Nepalu odkryto najstarszą buddyjską świątynię

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 17:37
Archeolodzy odnaleźli ślady drewnianej struktury z VI w. p.n.e., będące pozostałością najstarszej buddyjskiej świątyni w miejscu narodzin Buddy w Lumbini na południu Nepalu.
Lumbini: istniejąca współcześnie świątynia buddyjska
Lumbini: istniejąca współcześnie świątynia buddyjskaFoto: wikipedia cc/Prince Roy

Dotychczas za najstarsze buddyjskie zabytki uważano kolumny Aśoki z III w. p.n.e.

Jak powiedział Kosh Prasad Acharya, który pracował wspólnie z archeologami z brytyjskiego Uniwersytetu w Durham, ślady odsłonięto we wnętrzu świątyni Mai Dewi. Istniejąca współcześnie świątynia upamiętnia narodziny w 560 r. p.n.e. w Lumbini księcia Siddharty Gautamy, który stał się później Buddą Śakjamunim. Według sutr buddyjskich królowa Maja Dewi urodziła go tam nieoczekiwanie podczas podróży.

O odkryciu archeolodzy piszą w grudniowym numerze czasopisma "Antiquity".

Acharya powiedział, że badanie radiowęglowe i termoluminescencyjne wykazało, że ślady świątyni pochodzą z VI wieku p.n.e.  Ślady odsłonięte przez archeologów znajdują się pod już znaną strukturą z cegieł we wnętrzu świątyni.

- Znalezisko jeszcze bardziej wzmacnia chronologię życia Buddy i dla milionów buddystów to wielka wiadomość - powiedział Acharya.

Za najstarszy zabytek buddyjski uchodziły dotąd kolumny Aśoki (304-232 p.n.e.), władcy imperium Maurjów, który zjednoczył Indie w granicach zbliżonych do współczesnych, a ok. 250 r. p.n.e. przeszedł na buddyzm. W Lumbini znajduje się kolumna z 249 r., jedna z zachowanych kilkunastu; znajdują się na nich wyryte edykty Aśoki, a także późniejszych władców.

Lumbini, centrum pielgrzymkowe co najmniej od III w. p.n.e., od roku 1997 na liście światowego dziedzictwa UNESCO, należy do czterech głównych świętych miejsc buddyzmu.

mc

Czytaj także

Żywy budda: samospalenie przynosi jedynie gorycz

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2011 16:08
Seria samopodpaleń w tybetańskim klasztorze w Syczuanie to forma ekstremizmu degradującego religię - powiedział Gyalton uważany za wcielonego Buddę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tylko buddyzm wytwarza dystans

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2011 09:00
- Karma to suma dobrych i złych uczynków. Przypomina fizykę w tym względzie, że prawo karmy jest tak ogólne i bezwyjątkowe jak prawo grawitacji – mówi prof. Michał Tempczyk, który właśnie opublikował książkę "Buddyzm w oczach filozofa".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Buddyzm i katolicyzm spotykają się

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2012 14:41
Artur Cieślar, podróżnik, reportażysta, pisarz, współautor książki o Małgorzacie Braunek "Jabłoń w ogrodzie, morze jest blisko". Aktorka praktykuje buddyzm.
rozwiń zwiń