"Nie da się tak zwyciężać" - Lech Wałęsa nie daje szans ukraińskiej opozycji

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 20:07
Ukraińska opozycja jest za słabo zorganizowana, by osiągnąć swoje cele - Lech Wałęsa miażdży marzenia ukraińskiej opozycji. - Ładnie walczą - ale - Ukrainę czekają bardzo trudne momenty - przewiduje były prezydent.
Audio
  • Opozycja na Ukrainie jest źle zorganizowana uważa Lech Wałęsa / IAR
Lech Wałęsa
Lech WałęsaFoto: MEDEF/lic. CC 2.0/Wikimedia Commons

Protesty na Ukrainie - zobacz serwis specjalny >>>

Wałęsa był we wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli w związku projekcją filmu Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei".

- Nie da się wygrać nic mądrego, nie mając programu, nie mając kadr, nie będąc zorganizowanym, dlatego tu nic się w taki sposób nie da osiągnąć, najwyżej guzów mogą sobie ponabijać - mówił Wałęsa polskim dziennikarzom, odnosząc się do działań opozycji na Ukrainie.

Zdaniem Wałęsy - od samego początku tylko się wydawało, że Unia Europejska chce Ukrainy, bo - w jego ocenie - UE boi się Ukrainy m.in. ze względu na obawy o rolnictwo w krajach takich jak Polska, Francja i Niemcy.

Zauważył jednocześnie, że władze Ukrainy powinny poważniej traktować Rosję, bo kiedy - Ukraina obrazi Rosję, to Unia nie jest w stanie wyrównać strat jakie jest w stanie spowodować Rosja. Argumentował, że Ukraina musi udowodnić prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że - zarobi on na stowarzyszeniu z UE, bo - czym lepiej będzie stała Ukraina, tym lepszy będzie biznes rosyjski.

Protesty na Ukrainie - relacja na żywo >>>

Już trzynasty dzień trwają w Kijowie protesty zwolenników umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, której władze Ukrainy nie podpisały, argumentując to obawą o pogorszenie się relacji handlowych z Rosją.

Ukraińska opozycja ogłosiła blokadę siedziby prezydenta / źródło TVN24

Zwolennicy opozycji ruszyli we wtorek przed administrację prezydenta Wiktora Janukowycza, po tym gdy parlament nie poparł w głosowaniu wniosku opozycji o zdymisjonowanie rządu premiera Mykoły Azarowa. Opozycja domagała się jego usunięcia, obwiniając go o użycie siły wobec protestujących, oraz niezgodną z prawem decyzję o niepodpisywaniu umowy stowarzyszeniowej z UE.

Protesty na Ukrainie. Zobacz co się działo w Kijowie [wideo]>>>

IAR/PAP/iz

Czytaj także

"Gdybym tam był, to do tego by nie doszło" - Lech Wałęsa o Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2013 18:37
Lech Wałęsa ciągle jest gotowy jechać na Ukrainę jeśli zostanie o to poproszony. - Gdybym był tam wcześniej, to do tego by nie doszło. Jestem o tym całkowicie przekonany - mówił były prezydent w rozmowie z TVN24.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Paweł Kowal: czas na rachunek sumienia UE ws. polityki na Wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2013 09:10
- Unia Europejska zachowuje się jak rozkapryszona panna. Taki sposób polityki ją wykończy - mówi o niepowodzeniu integracji Ukrainy z UE Paweł Kowal, prezes partii Polska Jest Najważniejsza.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dresiarze w służbie Janukowycza. "Tituszki" na protestach w Kijowie

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 12:11
Biją demonstrantów, ochraniają budynki rządowe i organizują wiece poparcia dla partii rządzącej - "tituszki", czyli ukraińscy dresiarze, to tajna broń prezydenta Janukowycza.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rząd Azarowa zostaje. Dalsze działania opozycji

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 15:16
Kontynuowanie masowych akcji w całym kraju i przed budynkami rządowymi w Kijowie. Taka ma być odpowiedź ukraińskiej opozycji na to, że Radzie Najwyższej nie udało się odwołać rządu.
rozwiń zwiń