Obama o Mandeli: czerpałem inspirację z jego życia

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 08:26
Prezydent USA wyraził głęboki żal z powodu śmierci Nelsona Mandeli. Obama powiedział, że były prezydent RPA stanowił inspirację dla milionów ludzi na całym świecie.
Audio
  • Barack Obama wspomina Nelsona Mandelę - korespondencja Marka Wałkuskiego (IAR)
Barack Obama
Barack ObamaFoto: PAP/EPA/Ron Sachs / POOL

Nelson Mandela nie żyje - zobacz serwis specjalny >>>

Barack Obama powiedział, że sam należy do ludzi, których zainspirowała postać Nelsona Mandeli. - Pierwsze polityczne działanie, jakie podjąłem w swoim życiu, to był protest przeciwko apartheidowi. Czytałem jego prace, a dzień, w którym wyszedł na wolność, uświadomiły mi, do czego zdolny jest człowiek, gdy kieruje się nadzieją, a nie strachem - podkreślił amerykański przywódca.

Obama dodał, że świat stracił jednego z najbardziej wpływowych, odważnych i nadzwyczaj dobrych ludzi. - Swoją niespotykaną godnością i niezłomną gotowością, poświęceniem własnej wolności dla innych, zmienił Południową Afrykę i poruszył nas wszystkich - zaznaczył Obama i dodał, że zdolność Mandeli do pojednania z tymi, którzy przetrzymywali go w więzieniu, powinna stanowić przykład dla całej ludzkości.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Nelson Mandela zmienił Afrykę Południową i świat. To dzięki niemu w RPA zniesiono segregację rasową. Nazywany przez swoich rodaków "Madiba", jest uważany za ojca narodu. Już za życia postawiono mu setki pomników. - "Madiba" to ten który rozwiązał mi ręce. Teraz jestem wolnym człowiekiem - mówi czarnoskóry Oskar z Johannesburga.

Mandela urodził się w 1918 roku. Od młodości związany z rządzącym dzisiaj w RPA Afrykańskim Kongresem Narodowym. Spędził w więzieniu 27 lat i to właśnie tam narodził się jego program polityczny. - Doszedł do wniosku że ci którzy służą systemowi, niekoniecznie podzielają krzywdzące zasady systemu apartheid. Kiedy wyszedł z więzienia, był w stanie rozmawiać ze swoimi wrogami, nie szukał zemsty - podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem Agnieszka Bieńczyk-Missala z Uniwersytetu Warszawskiego.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Nelson Mandela wyszedł na wolność w 1990 w roku po decyzji ówczesnego prezydenta RPA Frederika de Klerka. Po zniesieniu apartheidu został nowym prezydentem kraju i wspólnie ze swoim poprzednikiem otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. W 2008 roku Amerykanie oficjalnie skreślili Mandelę oraz Afrykański Kongres Narodowy z listy terrorystów.

95-letni polityk, pierwszy czarnoskóry prezydent RPA, określany mianem ikony afrykańskiej polityki i walki z apartheidem, zmarł wieczorem w swoim domu.

'' IAR/aj

Czytaj także

"Ojciec Afryki Południowej" nie żyje. Światowi przywódcy żegnają Nelsona Mandelę

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 06:22
"Charyzmatyczny gigant", "ojciec Afryki Południowej", "odważny i głęboko dobry" - tak politycy wspominają Nelsona Mandelę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Świat pogrążony w smutku. Nelson Mandela nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 12:43
95-letni polityk, pierwszy czarnoskóry prezydent RPA określany mianem ikony afrykańskiej polityki i walki z apartheidem zmarł w czwartek wieczorem w swoim domu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Nałęcz: Mandela jest szczególnie bliski sercom Polaków

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 11:00
- To jeden z najwybitniejszych ludzi XX wieku. Taki, o którym bez żadnej przesady mówi się: wielki bohater. A droga do wolności w RPA to też 1989 rok - powiedział prof. Tomasz Nałęcz w radiowej Jedynce.
rozwiń zwiń