Jaka kara dla pornoszantażysty?

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2010 12:05
Krakowski sąd skazał na karę roku i ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata 24-letniego Przemysława D.

Wyrok został wydany bez przeprowadzania procesu, ponieważ Przemysław D. jeszcze w prokuraturze przyznał się do winy i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Na ogłoszenie wyroku nie przybył do sądu.

Jak ustaliła prokuratura, Przemysław D. od listopada do grudnia 2009 roku za pomocą zdjęć i adresów uzyskanych w internecie rozsyłał do szeregu osób spreparowane za pomocą fotomontażu zdjęcia pornograficzne z ich wizerunkami, grożąc ich rozpowszechnieniem i domagając się 20 tys. zł okupu.

Jego ofiarami byli samorządowcy i menadżerowie z całej Polski, a korespondencję do nich wysyłał na adresy służbowe. Żadna z osób nie poddała się jego żądaniom.

Listy od Przemysława D. otrzymali m.in. dyrektor centrum handlowego w Łodzi, radni z Warszawy, Sosnowca i Gdyni, przewodniczący Rady Miasta Radomia i Szczecina, zastępca prezydenta Torunia, wojewoda opolski, wicedyrektor banku w Lesznie, sekretarz generalny Krajowej Izby Gospodarczej w Warszawie, wydawca pisma motoryzacyjnego we Wrocławiu, prezes Banku Polskiej Spółdzielczości w Warszawie.

Szantażysty szukało kilka prokuratur w kraju. Ustalili go policjanci z Opola na podstawie analizy połączeń internetowych. Przemysław D. został zatrzymany w swoim mieszkaniu w Krakowie. Przyznał się do wszystkiego i wyjaśnił, że chciał w łatwy sposób zarobić. Akt oskarżenia przygotowała prokuratura w Toruniu, która nadzorowała śledztwo.

We wtorek Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia podkreślił, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości i skazał go na rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata próby, ukarał także grzywną w wysokości tysiąca złotych. Wyrok jest nieprawomocny.

dp

Czytaj także

13 lat więzienia za pornografię w sieci

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2010 08:27
Administrator strony internetowej, na której znajdowały się pornograficzne treści, został skazany na 13 lat pozbawienia wolności przez sąd w południowych Chinach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rząd: strony z pornografią dziecięcą należy usuwać

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2010 14:26
Niemcy sprzeciwiają się zaproponowanym przez Komisję Europejską metodom walki z pornografią dziecięcą w internecie. Zamiast blokad odpowiednich stron w sieci Berlin proponuje ich usuwanie.
rozwiń zwiń