W Chinach pojawiła się podróbka Google - Goojje

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2010 12:43
W chińskim internecie pojawiły się podróbki wyszukiwarki Google i serwisu z krótkimi filmami YouTube.

YouTubecn.com oferuje filmy pochodzące z oryginalnej strony, która w Chinach jest zablokowana. Z kolei podróbka Google'a, z którym chińskie władze toczą spór o jego działalność w kraju, nazywa się Goojje.

Obie strony uruchomiono w odstępie jednego dnia w połowie stycznia, zaraz po tym, jak Google, do którego należą obie witryny, zagroził, że wycofa się z Chin w wyniku sporu o chińską cenzurę internetu i ataki hakerów.

"To jest kwestia praw autorskich Google'a i chińskiej cenzury - uważa Xiao Qiang z amerykańskiego Uniwersytetu Berkley w Kalifornii. - Nie wiem jak te strony będą mogły przetrwać bez poruszenia tych spraw".

Chiny słyną z podrabiania markowych produktów, jednak po raz pierwszy skopiowano tak znane strony internetowe - uważa Xiao.

Chińskie władze nadzorujące przestrzeganie praw autorskich i zamykające nielegalnie działające strony internetowe nie komentowały w czwartek sprawy podróbek Google'a i wykupionej w 2006 roku przez tę firmę strony YouTube.

Także amerykański gigant internetowy nie chciał się wypowiadać. "Jedyny komentarz, jakiego mogę udzielić obecnie, to po prostu potwierdzić, że nie mamy powiązań z tymi stronami" - oświadczyła rzeczniczka firmy.

YouTube został w Chinach zablokowany w 2008 roku po zamieszczeniu w serwisie nagrań o zamieszkach w Tybecie. Na podrobionej stronie można jednak znaleźć nagrania z chińskich rozruchów społecznych.

Strona Goojje, która działa jak normalna wyszukiwarka, wygląda z kolei na połączenie Google'a i jej głównego chińskiego konkurenta Baidu.

Według Xiao nie zawiera ona tak drażliwych materiałów jak podróbka YouTube. "Jest całkiem czysta pod względem standardów chińskiej cenzury" - przekonuje. Dodał też, że biorąc pod uwagę czas, jaki jest potrzebny na opracowanie takiej strony Goojje była przygotowana jeszcze przed sporem pomiędzy Chinami a amerykańską firmą.

Zdaniem Xiao podrabianie stron internetowych nie jest w Chinach niczym nowym i podejrzewa on, że wkrótce skopiowany zostanie serwis społecznościowy Facebook, który również jest w Chinach zablokowany.

kg,PAP

Czytaj także

Podróbki na celowniku policji

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2010 16:11
Policja uderzyła w rynek podrobionych produktów znanych marek. Na Mazowszu zlikwidowano drukarnię etykiet, w Warmińsko - Mazurskiem odkryto nielegalną rozlewnię napojów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atak na Google przez dziurę w Internet Eksplorerze

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2010 09:03
Badania specjalistów potwierdzają, że ataków na Google dokonali hakerzy z Chin. Do przeprowadzenia ataku wykorzystali usterkę przeglądarki Microsoftu Internet Explorer 6.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Google grozi, że wycofa się z Chin

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2010 06:02
Google rozważa wycofanie się z chińskiego rynku. Bezpośrednim powodem są ataki chińskich hakerów na obsługiwane przez amerykańską firmę konta pocztowe obrońców praw człowieka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Google wolny w Chinach

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2010 09:53
Chińskie władze krytykują Google za zaprzestanie filtrowania treści w wyszukiwarce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

„Możecie odejść, mamy własną wyszukiwarkę"

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2010 14:32
Decyzja giganta Google o zaprzestaniu cenzurowania własnego serwisu w Chinach, wywołała u mieszkańców tego kraju ostre reakcje.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Taaakie buty... produkują w Chinach - podróbki z logo Euro 2012 (Zobacz zdjęcia i posłuchaj)

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2010 12:29
"Prawie" jednak robi różnicę - ponad 10 000 par butów z nielegalnym sygnaturami Euro 2012 zatrzymali celnicy z Gdyni.
rozwiń zwiń