X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ekstraklasa: niedzielny szlagier Lechia - Legia bez kibiców gości. "Nie znamy podstaw tej decyzji"

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2018 08:15
Niedzielny mecz prowadzącej Lechii Gdańsk z drugą w tabeli broniącą tytułu Legią Warszawa będzie szlagierem 18. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Niestety, pierwsze kontrowersje pojawiły się już przed spotkaniem - decyzją wojewody pomorskiego zabraknie na nim kibiców gości.
Piłkarze Legii Warszawa
Piłkarze Legii WarszawaFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Niedzielny mecz w Gdańsku skupia uwagę kibiców i ekspertów. Lechia ma pięć punktów przewagi nad Legią i ewentualne zwycięstwo dałoby olbrzymi komfort drużynie trenera Piotra Stokowca przed kolejnymi spotkaniami.

W środę oba zespoły bez większych problemów zakwalifikowały się do ćwierćfinału Pucharu Polski po wygranych z pierwszoligowcami. Warszawianie pokonali w Głogowie Chrobrego 3:0, a piłkarze z Gdańska pokonali w Niecieczy Bruk-Bet Termalicę 3:1. W lidze gdańszczanie wygrali pięć spotkań z rzędu i sześć z siedmiu ostatnich. Legia z kolei od września - 11 występów - przegrała tylko w Szczecinie, ale też czterokrotnie zremisowała, stąd już wyraźna strata do lidera.

Atmosfera przed tym spotkaniem już jest gorąca, a pierwsze kontrowersje miały miejsce jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Doszło do nich za sprawą wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha, który zadecydował o tym, że mecz odbędzie się bez udziału kibiców gości.

7 listopada Komisja Ligi nałożyła na Legię karę zakazu wyjazdowego na trzy mecze - z Pogonią Szczecin, Zagłębiem Lubin i Lechią Gdańsk. Tydzień temu kara została jednak zawieszona, co oznaczało, że do Gdańska miało udać się niecałe 1,5 tysiąca warszawian. Część z nich zadeklarowała już, że wybiera się na spotkanie, nawet jeśli sektor na Stadionie Energa będzie zamknięty.

"Stowarzyszenie kibiców zorganizowało wyjazd, zamówiło i opłaciło pociąg. Nie było powodów, aby przypuszczać, że nie zostaną wpuszczeni na stadion. Jeśli w tej sytuacji dojdzie do wyjazdu kibiców do Gdańska, jako klub nie możemy brać za to żadnej odpowiedzialności. 

Jednoznacznie podkreślamy, że zarówno decyzja, jak i termin jej podjęcia są dla nas oburzające. Zamykanie sektorów z pewnością nie poprawi frekwencji na polskich stadionach, a robienie tego cztery dni przed meczem i bez merytorycznego uzasadnienia, tworzy zdecydowanie więcej zagrożeń, niż dopuszczenie do kibicowania swojej drużynie podczas meczu" - brzmi fragment oświadczenia stołecznego klubu (całość TUTAJ).

W sierpniu przy Łazienkowskiej w meczu Legia - Lechia padł bezbramkowy remis. Tymczasowo stołeczną drużynę poprowadził wówczas Aleksandar Vuković, który zastąpił zwolnionego Deana Klafuricia. W poprzednim sezonie stołeczna ekipa dwukrotnie pokonała tego rywala, jeszcze wcześniej też nie przegrała w trzech spotkaniach. Lechia ostatni raz zwyciężyła w 11 maja 2016.

Będzie to potyczka nie nie tylko dwóch drużyn otwierających tabelę, ale i najlepiej spisującej się jedenastki na własnym stadionie, z najskuteczniejszą w roli gości.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: zmiana na stanowisku prezesa Śląska Wrocław

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2018 10:47
Marcin Przychodny nie jest już prezesem grającego w piłkarskiej ekstraklasie Śląska Wrocław. Jego miejsce zajął Piotr Waśniewski, który kierował już klubem w latach 2008-13 i zdobył m.in. mistrzostwo Polski.
rozwiń zwiń