Ekstraklasa: bomba Kozulja na placu budowy. Pogoń Szczecin z drugim zwycięstwem i w fotelu lidera

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2019 21:41
Na przebudowywanym stadionie w Szczecinie kibice zobaczyli dwie bramki. Po znakomitym strzale Zvonimira Kozulja i akcji Srdjana Spiridonovicia Pogoń Szczecin wygrała z Arką Gdynia 2:0 (0:0). 
Audio
  • Napastnik szczecinian Adam Frączczak przyznaje, że zwycięstwo nie przyszło łatwo (IAR)
  • Napastnik gdynian Kamil Antonik zauważa postęp w grze swojej drużyny (IAR)
Zvonimir Kozulj
Zvonimir KozuljFoto: PAP/Marcin Bielecki
  • Piłkarze Kosty Runjaicia fantastycznie weszli w sezon, ogrywając na wyjeździe Legię Warszawa
  • W zupełnie innych nastrojach byli goście, którzy na inaugurację przegrali na swoim boisku z Jagiellonią aż 0:3
  • Trener gdynian Jacek Zieliński, dokonał trzech zmian w ofensywie, swoje szanse d Dodaj plikiostali Nalepa, Aankour i nowy nabytek – Fabian Serrarens


Słabość faworytów

Pierwsze groźne uderzenie oddał gracz Portowców Zvonimir Kozulj, słynący ze znakomitych strzałów z dystansu. W 6. minucie pomocnik Pogoni wykonał rzut wolny z wysokości pola karnego, jednak Steinbors nie dał się zaskoczyć. Na prowadzenie próbowali tez wyjść Arkowcy, a groźne sytuacje mieli Aankour i Antolik.

W pierwszej połowie potwierdziło się stare prawo Ekstraklasy – faworyt meczu gra słabiej od drużyny, która fatalnie zagrała tydzień wcześniej.

Po przerwie Arka od razu podkreśliła chęć zwycięstwa, gdy bardzo groźnie z dystansu strzelił Busuladzić. Widoczna była także zauważalna poprawa w grze Portowców. Gospodarze atakowali głównie prawą stroną, gdzie bardzo aktywny w grze ofensywnej był obrońca David Stec, szukający podaniami Adama Buksy.

Bomba na budowie

Swoją szansę miał także w 54. minucie skrzydłowy Hostikka po fantastycznym otwierającym podaniu od Sebastiana Kowalczyka. Trzy minuty później po szybkiej kontrze i znakomitym prostopadłym dograniu od Michała Nalepy w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się skrzydłowy Arki, Kamil Antonik. W tym starciu górą był jednak Dante Stipica, który cierpliwie poczekał na strzał i wybił piłkę na rzut rożny.

Pogoń odpowiedziała sytuacją Kozulja, który jednak źle przyjął piłkę w polu karnym i środkowi obrońcy Arki zneutralizowali zagrożenie. Gwiazda Pogoni w pełni zrehabilitowała się na kwadrans przed końcem meczu. Rzut wolny został sprytnie wykonany przez Frączczaka i Drygasa, ten pierwszy lekko podał w bok, drugi przepuścił piłkę między nogami, a Kozulj potężnie huknął obok zdezorientowanego gdyńskiego muru.

Zwycięska pieśń

W doliczonym czasie gry sędzia Kwiatkowski podyktował rzut karny po faulu Konstantinosa Triantafyllopoulosa na Skhirtladze. Sytuacji towarzyszyły wielkie kontrowersje,gdyż jak pokazały powtórki, napastnik Arki przyjął piłkę ręką. Arbiter po skorzystaniu z sytemu VAR zmienił decyzję. 

Kilka minut później na 2:0 podwyższył debiutujący w zespole Runjaicia Srdjan Spiridonovic, który przejął piłkę od obrońców Arki i po stanięciu oko w oko z łotewskim bramkarzem skierował piłkę do bramki.

Fani w Szczecinie mają powody do radości. Ich zespół został liderem Ekstraklasy, a oni znów mogą zaśpiewać "Niech się niesie zwycięska pieśń". Podopieczni Zielińskiego nadal czekają na pierwsze punkty i pierwszą bramkę w sezonie.

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Zvonimir Kozulj (76), 2:0 Srdjan Spiridonovic (90+5).

Żółta kartka - Pogoń: Daniel Strzelecki (kierownik drużyny). Arka: Adam Marciniak, Adam Deja, Kamil Antonik, Jacek Zieliński (trener).

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). 

Widzów: 3897.

Pogoń: Dante Stipica – David Stec, Benedikt Zech, Kostas Triantafyllopoulos, Ricardo Nunes – Sebastian Kowalczyk, Zvonimir Kozulj, Tomas Podstawski (63. Marcin Listkowski), Kamil Drygas, Santeri Hostika (57. Adam Frączczak) – Adam Buksa (73. Srdjan Spiridonovic)

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Adam Danch, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Kamil Antonik (70. Mateusz Młyński), Michał Nalepa, Adam Deja, Azer Busuladzic, Nabil Aankour (81. Dawit Skirtladze) - Fabian Serrarens (81. Aleksander Kolew)

Wyniki meczów 2. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

2019-07-26:
Lech Poznań - Wisła Płock 4:0 (1:0) 
Górnik Zabrze - KGHM Zagłębie Lubin 1:0 (0:0) 

2019-07-27:

Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa 0:1 (0:0) 
Cracovia Kraków - ŁKS Łódź 1:2 (0:1) 

2019-07-28:

Śląsk Wrocław - Piast Gliwice 2:1 (0:1) 
Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 0:0 
Korona Kielce - Legia Warszawa 1:2 (1:1) 

2019-07-29:

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 2:0 (0:0)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Pogoń Szczecin 2 2 0 0 4-1 6 +3
2. Śląsk Wrocław 2 2 0 0 3-1 6 +2
3. Lech Poznań 2 1 1 0 5-1 4 +4
4. Górnik Zabrze 2 1 1 0 2-1 4 +1
. ŁKS Łódź 2 1 1 0 2-1 4 +1
6. Jagiellonia Białystok 2 1 0 1 3-1 3 +2 
7. Legia Warszawa 2 1 0 1 3-3 3 
8. Korona Kielce 2 1 0 1 2-2 3 
9. Raków Częstochowa 2 1 0 1 1-1 3 
10. Lechia Gdańsk 2 0 2 0 0-0 2 
11. Cracovia Kraków 2 0 1 1 2-3 1 -1
. Piast Gliwice 2 0 1 1 2-3 1 -1
13. KGHM Zagłębie Lubin 2 0 1 1 1-2 1 -1
14. Wisła Kraków 2 0 1 1 0-1 1 -1
15. Wisła Płock 2 0 1 1 1-5 1 -4
16. Arka Gdynia 2 0 0 2 0-5 0 -5
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decydują bezpośrednie mecze

Mecze w następnej kolejce
2019-08-02:

Arka Gdynia - Korona Kielce (18.00)
KGHM Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok (20.30)

2019-08-03:

Raków Częstochowa - Cracovia Kraków (17.30)
ŁKS Łódź - Lech Poznań (20.00)

2019-08-04:

Wisła Płock - Lechia Gdańsk (15.00)
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (17.30)
Piast Gliwice - Pogoń Szczecin (17.30)

2019-08-05:

Wisła Kraków - Górnik Zabrze (18.00)

Jakub Pogorzelski, PolskieRadio24.pl

Czytaj także

W piątek startuje polska Ekstraklasa. Kto zapewni największe emocje na starcie?

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2019 10:00
Nieprzewidywalność polskiej ligi jest już na tyle słynna, że nawet eksperci często nie chcą wypowiadać przed sezonem śmiałych tez co do przebiegu sezonu. Spróbujmy jednak przewidzieć, na mecze których zespołów warto zwrócić uwagę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Historyczne zwycięstwo Pogoni w Warszawie. "Portowcy" czekali na to 36 lat

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 11:51
Pogoń Szczecin koncertowo rozpoczęła sezon piłkarskiej Ekstraklasy. W Warszawie "Portowcy" pokonali Legię 1:2 (0:) i była to ich pierwsza wyjazdowa wygrana z "Wojskowymi" od sezonu 1982/1983. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekstraklasa: Adam Buksa może trafić do ligi portugalskiej. Ricardo Sa Pinto chce go w Bradze

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 07:47
Dziennik "A Bola" podał, że Sporting Braga chce pozyskać napastnika Pogoni Szczecin Adama Buksę. Trenerem portugalskiej drużyny jest były szkoleniowiec Legii Warszawa Ricardo Sa Pinto. Sporting może zapłacić "Portowcom" nawet cztery miliony euro. 
rozwiń zwiń