Koronawirus. Wicemistrzyni świata wykorzystała sytuację: decyzja z dnia na dzień

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2020 09:40
Wicemistrzyni świata w rzucie młotem Joanna Fiodorow wykorzystała przełożenie igrzysk w Tokio o rok z powodu pandemii koronawirusa i poddała się operacji kolana. Do treningów wróci za 6-8 tygodni, ale nie wyklucza startu jeszcze w tym sezonie. O ile będzie gdzie startować.
Joanna Fiodorow cieszy się ze srebrnego medalu mistrzostw świata w Dosze
Joanna Fiodorow cieszy się ze srebrnego medalu mistrzostw świata w Dosze Foto: JoannaFiodorow/FB

Joanna Fiodorow w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa, kiedy nie można nawet normalnie trenować, a obiekty są zamknięte, postanowiła zadbać o zdrowie. Wicemistrzyni świata podjęła decyzję z dnia na dzień. 

Stanisłąw Kowalski 1200 F.jpg
110 lat, a On w formie. Stanisław Kowalski - rekordzista świata i Europy - bije kolejny rekord

Zawodniczka teraz czas spędza w domu, chodzi o kulach. Zapewnia, że czuje się coraz lepiej, ale podkreśla, że siedzenie w jednym miejscu nie jest jej żywiołem. 

- To nie był poważny zabieg. Jedynie artroskopia, podczas której usunięto ciało wolne i wykonano plastykę chrząstki. Pewnie gdyby nie przełożenie igrzysk, poczekałabym z tym na przyszły rok - mówi zawodniczka poznańskiego AZS.

Podopieczna Malwiny Wojtulewicz-Sobierajskiej obecnie przebywa w Poznaniu. Zawodniczka ze spokojem oczekuje na wznowienie normalnych treningów.

- 23 kwietnia mam wizytę u lekarza - mówi w rozmowie z Mateuszem Ligęzą (..) -  Może w połowie czerwca będę mogła wrócić do normalnego treningu. To wszystko będzie zależało od tego, jak będzie wyglądać rehabilitacja i jak ta noga będzie się kurować. Podchodzę do tego na spokojnie, bo nigdzie mi się teraz nie spieszy - podkreśla. 

Ostatni sezon był bardzo udany dla Joanny Fiodorow. Polka na mistrzostwach świata w Dosze odniosła życiowy sukces.

Zdobyła srebrny medal. Już w pierwszej próbie pobiła rekord życiowy wynikiem 76,35 m. Zwyciężyła liderka światowej listy w tym sezonie Amerykanka DeAnna Price - 77,54 m.

W dorobku Fiodorow ma dwa brązowe medale mistrzostw Europy (2014, 2018). 

(ah)

Czytaj także

Igrzyska Olimpijskie przeniesione. "Nie jest to zbyt dobra wiadomość dla całego polskiego sportu" [TYLKO U NAS]

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2020 16:29
Międzynarodowy Komitet Olimpijski w porozumieniu z premierem Japonii Shinzo Abe podjął decyzję o przełożeniu igrzysk w Tokio na 2021 rok. - Nie jest to zbyt dobra wiadomość dla całego polskiego sportu - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Tomasz Majewski, dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą, a obecnie wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tokio 2020. Ennaoui: nie mogliśmy być w niepewności, większość z nas ma całoroczny plan [TYLKO U NAS]

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2020 16:55
- Bałam się, że MKOl będzie to przeciągał przez następne cztery tygodnie. Nie mogliśmy czekać tyle czasu, bo przygotowania do sezonu, to nie jest cztery czy sześć tygodni, tylko całoroczny plan, a dla niektórych nawet czteroletni - mówi w rozmowie z PolskieRadio24.pl Sofia Ennaoui, polska lekkoatletyka, która cieszy się z decyzji MKOl o przełożeniu igrzysk olimpijskich w Tokio na przyszły rok.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Lekkoatletyczne MŚ w Eugene przełożone na kolejny rok. "Wspieramy działania MKOl"

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2020 17:33
Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Eugene odbędą się rok później - w 2022 roku - podały władze światowej federacji. Pierwotny termin - 6-15 sierpnia 2021 - kolidowałby z igrzyskami w Tokio, które zostały przesunięte z powodu szerzącego się na świecie koronawirusa SARS-CoV-2.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Powoli miałem schodzić ze sceny". Koronawirus pokrzyżował plany Marcina Lewandowskiego

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 16:14
Jednym z pierwszych polskich sportowców, którzy po ogłoszeniu pandemii koronawirusa przerwali swoje zagraniczne obozy treningowe był lekkoatleta Marcin Lewandowski. Specjalizujący się w biegach średniodystansowych 32-latek przebywał na zgrupowaniu w Flagstaff w Arizonie. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych Lewandowski - zgodnie z przepisami - poddał się dwutygodniowej kwarantannie.
rozwiń zwiń