Mundial co dwa lata? Większość piłkarzy wyraziła sprzeciw

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2022 15:26
Piłkarze zawodowi w ogromnej większości są przeciwko zmianie organizacji mistrzostw świata z cyklu czteroletniego na dwuletni. Z sondaży wynika, że aż 75 procent z nich nie popiera proponowanej przez FIFA reformy.
Piłkarze zawodowi są w ogromnej większości przeciwko zmianie organizacji mistrzostw świata z cyklu czteroletniego na dwuletni
Piłkarze zawodowi są w ogromnej większości przeciwko zmianie organizacji mistrzostw świata z cyklu czteroletniego na dwuletniFoto: PAP/EPA/YOAN VALAT

W ankiecie, zamówionej przez Międzynarodową Federację Piłkarzy Zawodowych (FIFpro), zapytano o zdanie w tej kwestii ponad tysiąc zawodników na całym świecie. Zachowania cyklu czteroletniego chce 77 procent piłkarzy z Europy i Azji, 63 procent z obu Ameryk oraz 49 procent z Afryki.

Gorącym zwolennikiem reformy jest szef FIFA Gianni Infantino, który w grudniu ubiegłego roku zapewnił, że na zmianie cyklu skorzystają wszystkie 211 federacji narodowych. Z tytułu "finansowania solidarnościowego" każda z nich miałaby otrzymać 25 mln dolarów zamiast 6 mln, jakie teraz dostaje za czteroletni cykl komercyjny mistrzostw świata, który obecnie przynosi FIFA ok. 7 mld dolarów.

Według analizy firmy badawczej Nielsen zwiększenie częstotliwości organizacji piłkarskiego mundialu przyniosłoby w ciągu czterech lat dodatkowe 4,4 mld dolarów z tytułu sprzedaży biletów, praw telewizyjnych i od sponsorów.

Proponowaną przez FIFA reformę popierają konfederacje azjatycka (AFC) i afrykańska (CAF), ale zdecydowanie się sprzeciwiają Europejska Unia Piłkarska (UEFA), konfederacja południowoamerykańska (CONMEBOL), organizacje kibiców, stowarzyszenie piłkarzy zawodowych FIFPRO, a także Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Czytaj także:

Czytaj także

Kolejne gromy spadają na FIFA. Tym razem ze strony MKOl-u

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2022 16:58
Plan organizacji mistrzostw świata w cyklu dwuletnim autorstwa Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) został uznany przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski za zagrożenie dla pozostałych sportów. Tym samym MKOl dołączył do m.in. UEFA i Europejskiego Stowarzyszenia Klubów.
rozwiń zwiń