ATP Madryt: Andy Murray wycofał się z turnieju. Djoković czeka na Hurkacza

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2022 12:54
Brytyjczyk Andy Murray wycofał się z gry przed meczem z liderem światowego rankingu Serbem Novakiem Djokovicem w 1/8 finału turnieju ATP Masters 1000 w Madrycie. Jak poinformowali organizatorzy, powodem jest choroba doświadczonego tenisisty.
Andy Murray bardzo dobrze spisywał się w Madrycie, pokonując Dominica Thiema oraz Denisa Shapovalova
Andy Murray bardzo dobrze spisywał się w Madrycie, pokonując Dominica Thiema oraz Denisa Shapovalova Foto: PAP/EPA/JUANJO MARTIN
  • Andy Murray otrzymał od organizatorów dziką kartę i spisywał się znakomicie, eliminując bardzo trudnych rywali
  • Choroba sprawiła, że brytyjski tenisista nie zdoła wyjść do hitowo zapowiadającego się starcia z Novakiem Djokoviciem 
  • Serb awansował bez gry do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z lepszym z pary Hubert Hurkacz - Dusan Lajović 

Andy Murray, w przeszłości numer jeden rankingu ATP, otrzymał tzw. dziką kartę na turniej w Madrycie. W poprzednich rundach spisywał się świetnie - wyeliminował Austriaka Dominica Thiema i Kanadyjczyka Denisa Shapovalova.

Jego pojedynek o awans do ćwierćfinału z Novakiem Djokoviciem zapowiadał się bardzo ciekawie, ale - jak się okazało w czwartek - słynny Serb uzyskał awans bez gry.

"Niestety, Andy Murray nie może wyjść na kort stadionu Manolo Santany z powodu choroby" – napisali organizatorzy na Twitterze.

Hurkacz - Djoković w ćwierćfinale? 

W czwartek w 1/8 finału wystąpi m.in. Hubert Hurkacz. Rozstawiony z numerem 12. wrocławianin powalczy z Serbem Dusanem Lajoviciem.

Zwycięzca tego pojedynku zmierzy się w kolejnej rundzie właśnie z Djokoviciem.

Czytaj także:

/empe 

Czytaj także

ATP Madryt: Hubert Hurkacz powalczy o ćwierćfinał. Na horyzoncie mecz z legendą tenisa

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2022 09:37
Hubert Hurkacz w trzeciej rundzie turnieju ATP Masters 1000 na kortach ziemnych w Madrycie zmierzy się z Serbem Dusanem Lajoviciem. Polski tenisista nie będzie miał dużo czasu na wypoczynek po środowych zwycięstwach w singlu i deblu. 
rozwiń zwiń