El. ME 2024: Polska ukarana przez UEFA za mecz z Czechami. "Efekt rasistowskich zachowań"

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2023 12:49
Polska otrzymała karę grzywny w wysokości 18 tys. euro i nakaz częściowego zamknięcia stadionu podczas następnego domowego meczu w zawieszeniu na dwa lata - poinformowała we wtorek Europejska Unia Piłki Nożnej (UEFA). 
Polscy kibice w eliminacyjnym meczu piłkarskich mistrzostw Europy z Czechami w Pradze
Polscy kibice w eliminacyjnym meczu piłkarskich mistrzostw Europy z Czechami w PradzeFoto: PAP/Leszek Szymański


Kara w wysokości 10 tys. euro i częściowe zamknięcie stadionu podczas następnego domowego spotkania - sektorów zawierających co najmniej dwa tysiące miejsc - w zawieszeniu na dwa lata, to efekt rasistowskich zachowań polskich kibiców. Polscy kibice na stadionie w Pradze odpalili pirotechnikę i mieli skandować rasistowskie okrzyki. Uwagę obserwatora UEFA miała przykuć także flaga (na zdjęciu) z krzyżem celtyckim, często wykorzystywana przez ruchy neonazistowskie. Przez ostatnie tygodnie UEFA badała sprawę, teraz wydała oficjalne oświadczenie.

Dodatkowa grzywna 8 tys. euro została nałożona na Polski Związek Piłki Nożnej (za odpalenie przez fanów fajerwerków). Zdarzenia te miały miejsce podczas wyjazdowego meczu z Czechami 24 marca, przegranego przez Biało-Czerwonych 1:3.

We wtorkowym komunikacie UEFA poinformowała o sankcjach nałożonych także na federacje Serbii, Czarnogóry oraz Rumunii.

Kibice Serbii i Czarnogóry obrzucali się obelgami na tle etnicznym podczas spotkania ich reprezentacji 27 marca w Podgoricy, które Serbowie wygrali 2:0. Czarnogórcy dodatkowo zostali ukarani za dyskryminujące zachowanie.

Dotkliwsze sankcje spotkały Serbię, która następny domowy mecz eliminacji z Węgrami we wrześniu rozegra przy pustych trybunach. Jest to wynik także wcześniejszych rasistowskich zachowań kibiców podczas starcia Ligi Narodów w zeszłym roku. Ponadto serbska federacja musi zapłacić grzywnę w wysokości 50 tys. euro i nie może sprzedawać biletów fanom na kolejne wyjazdowe spotkanie eliminacji z Bułgarią w czerwcu.

Czarnogóra została ukarana grzywną w wysokości 20 tys. euro i musi zamknąć część stadionu podczas domowego meczu eliminacji z Bułgarią we wrześniu.

Rumunia również w najbliższym domowym spotkaniu będzie musiała wyłączyć z użytkowania sektory zawierające co najmniej dwa tysiące miejsc za dyskryminujące zachowania kibiców podczas starcia u siebie z Białorusią 28 marca. Dodatkowo federacja musi zapłacić 17,5 tys. euro grzywny.

Polska - Niemcy. PZPN zapłaci trzy miliony złotych za mecz z gigantem na PGE Narodowym

PZPN zapłaci niemieckiej federacji duże pieniądze za mecz w Warszawie.

 - Za mecz z Niemcami musimy zapłacić dosyć poważne pieniądze. To nie jest tak, ze przyjeżdżają i gratisowo grają - wyjaśnił Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej na antenie Polskiego Radia Białystok.  

Czytaj także:

PolskieRadio24.pl

/red/PAP

Czytaj także

Fernando Santos skomentował aferę premiową. "Trzeba to było jakoś rozwiązać"

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2023 15:55
Przed debiutanckim zgrupowaniem Fernando Santosa w roli selekcjonera reprezentacji Polski do mediów wróciła tzw. afera premiowa. Portugalczyk zarządził wtedy w kadrze ciszę medialną. - Trzeba to było jednak jakoś rozwiązać, a ten problem w ogóle nie powinien wypłynąć - przyznał trener w rozmowie z TVP Sport.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polska - Niemcy. Fernando Santos nie jest zwolennikiem tego sparingu. "To na pewno nie będzie test"

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2023 19:28
Podczas czerwcowego zgrupowania reprezentacja Polski zmierzy się towarzysko z Niemcami. Fernando Santos nie należy do zwolenników tego pomysłu. - Szanuję to, ale jeżeli teraz zostałbym zapytany, czy mamy rozegrać ten mecz, odpowiedziałbym, że nie - przyznał selekcjoner w rozmowie z TVP Sport.
rozwiń zwiń