Tego lata obserwujemy transferową ofensywę ze strony saudyjskich klubów. W następnym sezonie na tamtejszych boiskach zobaczymy takie gwiazdy, jak Karim Benzema, Roberto Firmino czy N'Golo Kante. Z jednym z klubów łączony jest nawet Piotr Zieliński.
Zawodników kuszą ogromne zarobki, jednak poziom sportowy ligi saudyjskiej pozostaje niższy od tego, jaki znamy z rozgrywek europejskich. Kolejnym minusem jest brak uczestnictwa w Lidze Mistrzów. Jak się okazuje, sytuacja może się zmienić w najbliższych latach.
Jak informuje portal Calcio Mercato, UEFA uważnie obserwuje ruchy na rynku transferowym, a co za tym idzie, wzrost jakości saudyjskich rozgrywek. Włosi donoszą, że europejska federacja rozważa przyznanie tzw. dzikich kart kilku klubom z Arabii Saudyjskiej.
Okazją do ich zrealizowania może być sezon 2024/2025. To wtedy w życie wejdzie nowy format Champions League, a liczba drużyn zwiększy się z 32 do 36. Być może zobaczymy na europejskiej arenie takie kluby, jak Al Nassr, Al Ahli, Al Hilal i Al Ittihad.
Czytaj także:
JK