Justyna Święty-Ersetic mierzyła się z depresją. "Nie przypuszczałam, że znajdę się w takim stanie"

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2023 13:33
Justyna Święty-Ersetic przyznała, że mierzyła się z depresją. - Nie przypuszczałam, że znajdę się w takim stanie. Zawsze myślałam, że to mnie nie spotka, byłam osobą pogodną, która cieszyła się z tego, co ma - powiedziała w rozmowie z Polskim Radiem RDC.
Justyna Święty-Ersetic przyznała, że mierzyła się z depresją
Justyna Święty-Ersetic przyznała, że mierzyła się z depresjąFoto: Bernadett Szabo/Reuters/Forum
  • 30-letnia Święty-Ersetic jest multimedalistką mistrzostw świata i Europy w biegu na 400 m oraz sztafecie 4x400 m
  • W 2021 roku w Tokio wraz z Natalią Kaczmarek, Kajetanem Duszyńskim i Karolem Zalewskim została mistrzynią olimpijską w sztafecie mieszanej 4x400 m, a kilka dni później wywalczyła srebro w żeńskiej sztafecie 4x400 m
  • Życiową formę osiągnęła w 2018 roku, gdy zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w Berlinie, ustanawiając w finałowym biegu na 400 m rekord życiowy - 50,41

Justyna Święty-Ersetic zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w sztafecie mieszanej 4x400 m oraz srebrny i brązowy medal mistrzostw świata w sztafetach, a indywidualnie była mistrzynią Europy.

4 lipca niespodziewanie ogłosiła w mediach społecznościowych zakończenie swoich tegorocznych startów.

"Zawiodło po raz kolejny zdrowie, a z tym pojawił się ogromny zawód i rozczarowanie" - napisała na Instagramie biegaczka.

Święty-Ersetic wróciła do ciężkich dla siebie miesięcy. Podczas rozmowy z Agnieszką Kobus-Zawojską na antenie Polskiego Radia RDC przyznała, że mierzyła się z depresją.

- Nie przypuszczałam, że znajdę się w takim stanie. Zawsze myślałam, że to mnie nie spotka, byłam osobą pogodną, która cieszyła się z tego, co ma. W tym roku jednak jakoś wszystko się pozmieniało. Dla mnie, ale i dla mojego męża była to nowa i bardzo trudna sytuacja - powiedziała.

Jednocześnie biegaczka podkreśliła, jak ważna jest pomoc specjalisty.

- Myślę, że dla każdego od czasu do czasu taka rozmowa, nawet profilaktycznie, jest wskazana i bardzo pomaga - zaznaczyła.

Czytaj także:

red

Czytaj także

Lekkoatletyczne MŚ: Natalia Kaczmarek wykorzystała swój atut. "Nie chciałam się podpalić"

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2023 23:11
Natalia Kaczmarek nie kryła radości po zdobyciu srebrnego medalu w biegu na 400 m podczas mistrzostw świata w lekkoatletyce, które odbywają się w Budapeszcie. - Powiedziałam sobie: biegnij swoje, dzisiaj na bieżni jesteś tylko ty. Jak zrobisz, co trzeba, będzie medal - wspominała w rozmowie z Rafałem Bałą z Polskiego Radia.
rozwiń zwiń