Formuła 1: Red Bull Racing zdominował kwalifikacje do GP Meksyku. Pole position dla Ricciardo

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2018 21:53
Australijczyk Daniel Ricciardo wygrał kwalifikacje, zapewniając sobie pole position w niedzielnym wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Meksyku. Drugi w kwalifikacjach był jego kolega z ekipy Red Bull Holender Max Verstappen.
Daniel Ricciardo z Red Bull Racing podczas kwalifikacji do Grand Prix Meksyku
Daniel Ricciardo z Red Bull Racing podczas kwalifikacji do Grand Prix Meksyku Foto: PAP/EPA/Jose Mendez

Dwa bolidy tego zespołu staną w pierwszej linii startowej wyścigu Formuły 1 po raz pierwszy od Grand Prix USA w 2013 roku.

Z drugiej wystartują dwaj kierowcy walczący o tytuł mistrza świata - Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) i Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari).

Za ich plecami staną Finowie Valtteri Bottas (Mercedes) i Kimi Raikkonen (Ferrari).


W klasyfikacji mistrzostw świata po 18 wyścigach Hamilton ma 70 pkt przewagi nad Vettelem. Do wywalczenia tytułu wystarczy Brytyjczykowi zajęcie siódmego miejsca i to przy założeniu, że Niemiec stanie na najwyższym stopniu podium. Jeżeli Vettel nie wygra, nic nie odbierze Hamiltonowi piątego w karierze triumfu w MŚ.

Niedzielny wyścig rozpocznie się o godz. 20.10 czasu polskiego.

(mb)

Czytaj także

Formuła 1: Niki Lauda wraca do zdrowia. Austriak przeszedł zabieg przeszczepu płuc

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2018 17:20
Trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Austriak Niki Lauda, który na początku sierpnia w Wiedniu przeszedł zabieg przeszczepu płuc, został w środę wypisany z kliniki. W komunikacie napisano, że pacjent opuścił szpital w "dobrym stanie ogólnym".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Formuła 1: Kimi Raikkonen nie żałuje odejścia z Ferrari. "Będę mógł spędzać więcej czasu z rodziną"

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2018 09:27
Kimi Raikkonen, fiński kierowca Formuły 1, mistrz świata z 2007 roku, który w tym roku zakończy kontrakt z Ferrari i przejdzie do Saubera, podkreślił, że jest zadowolony ze zmiany zespołu, ponieważ przez następne dwa lata będzie mógł spędzać więcej czasu z rodziną.
rozwiń zwiń