Tokio 2020: ruszyła sztafeta z ogniem olimpijskim

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2021 09:41
W prefekturze Fukushima na północnym wschodzie Japonii rozpoczęła się dziś sztafeta z ogniem olimpijskim. 23 lipca ma on zapłonąć nad stadionem olimpijskim w Tokio.
Tokio 2020
Tokio 2020Foto: Ververidis Vasilis/Shutterstock.com

W ciągu 121 dni sztafeta odwiedzi wszystkie 47 prefektur Japonii. Weźmie w niej udział około 10 tys. biegaczy, a według telewizji NHK każdy z nich poniesie ogień średnio przez 200 metrów.

PAP Bach 1200.jpg
Tokio 2020: Thomas Bach przewodniczącym MKOl przez kolejne cztery lata

Minister do spraw olimpijskich Tamayo Marukawa wyraziła nadzieję, że sztafeta pomoże zmienić nastawienie opinii publicznej do Igrzysk. Dotychczas większość mieszkańców Japonii opowiadała się za odwołaniem lub ponownym przełożeniem imprezy w obawie o zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2.


Posłuchaj
00:27 korzeniowski.mp3 W 2006 roku Robert Korzeniowski był jednym z Polaków, którzy przemierzali z pochodnią (przed igrzyskami zimowymi we Włoszech) ulice Mediolanu (IAR)

00:30 partyka.mp3 W 2012 roku w Londynie ogień olimpijski niósł m.in. Artur Partyka. Skoczek wzwyż, wicemistrz olimpijski, który karierę sportową zakończył 10 lat wcześniej, potraktował to zaproszenie bardzo prestiżowo (IAR)

  

Sztafecie towarzyszą nadzwyczajne środki zapobiegawcze w trosce o zdrowie uczestników i kibiców.


Ogień z greckiej Olimpii dotarł do Japonii w marcu ub. roku.

Czytaj także:

Czytaj także

Tokio 2020: koronawirus nie zagrozi sportowcom? Chińczycy chcą pomóc w szczepieniach

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2021 16:32
Chiński Komitet Olimpijski zaoferował dodatkową pulę szczepionek na koronawirusa dla uczestników tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio oraz przyszłorocznych w Pekinie, poinformował MKOl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tokio 2020: zwrot ws. zagranicznych kibiców na igrzyskach? "Wciąż prowadzimy dyskusje"

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2021 16:51
Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego igrzysk w Tokio Seiko Hashimoto powiedziała w czwartek, że Japonia nie zdecydowała jeszcze, czy wpuści zagranicznych kibiców na olimpijskie zmagania. Zaprzeczyła w ten sposób informacjom mediów, według których decyzja już jest podjęta.
rozwiń zwiń