Ekstraklasa: Lech Poznań doczeka się pieniędzy za Jóźwiaka? Ogromne problemy Derby County

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2021 15:32
Lech Poznań liczył na zarobienie pokaźnej kwoty na transferze Kamila Jóźwiaka do Derby, jednak angielski klub boryka się obecnie z dużymi problemami. Zamykające tabelę Championship "Barany" są w ogromnym kryzysie, co budzi zaniepokojenie władz "Kolejorza".
Kamil Jóźwiak w barwach Derby County
Kamil Jóźwiak w barwach Derby County Foto: Forum/imago sport/Dennis Goodwin

Derby County zostało w obecnym sezonie ukarane przez władze angielskiej piłki odjęciem 12 punktów, co sprawia, że w tej chwili okupują ostatnią pozycję w tabeli. To skutek przestępstw finansowych, których dopuścił się zasłużony klub. Dodatkowo "The Rams" mają zakaz transferowy i mogą wzmacniać się jedynie piłkarzami z kartą na ręku.

Nie jest to także dobry sezon dla Kamila Jóźwiaka. Polak zagrał tylko 435 minut na zapleczu Premier League, nie zdobył jeszcze gola i nie miał asysty, a w ostatnim czasie przesiadywał na ławce rezerwowych.

Lech Poznań, sprzedając Jóźwiaka przed rokiem, miał zainkasować niecałe 4 miliony funtów. Dotychczas na klubowe konto wpłynęły dwie pierwsze raty, jednak los trzeciej (największej) stoi pod znakiem zapytania.

- Wiemy, jaka jest sytuacja finansowa Derby i to nas martwi w kontekście płatności za Kamila. Póki kontrahent nie ma wobec nas zaległości, to nie możemy nic zrobić. Dwie pierwsze raty są spłacone, czekamy na kolejną płatność. Na ten moment czekamy na rozwój sytuacji w zespole - powiedział portalowi "Weszło" jeden z przedstawicieli klubu.

Rozbicie całej kwoty na raty miało być pomocne, a w Derby liczono, że uda się wyjść z kłopotów. Niestety, wszystko wskazuje na to, że nad Pride Park Stadium zbierają się coraz ciemniejsze chmury.

Czytaj także:


Czytaj także

Ekstraklasa: Lech - Śląsk. Demolka w meczu na szczycie, lider pokazał klasę

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2021 19:29
Piłkarze Lecha Poznań nie dali szans Śląskowi Wrocław w sobotnim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W meczu dotychczasowego lidera tabeli z wiceliderem, poznaniacy wygrali u siebie aż 4:0. 
rozwiń zwiń