Raw Air to norweski cykl konkursów skoków narciarskich, który jest rozgrywany od 2017 roku pod koniec sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Zawody odbywały się w różnych formatach w Oslo, Trondheim, Lillehammer i Vikersund.
Głównym założeniem było liczenie do łącznej klasyfikacji każdego skoku, także tego z kwalifikacji czy konkursów drużynowych, gdy te były rozgrywane w ramach cyklu.
W poniedziałek podczas posiedzenia komisji do spraw skoków FIS, działacze światowej federacji zgodzili się na rewolucyjne zmiany w Raw Air, które wejdą w życie już od kolejnej edycji imprezy w 2024 roku.
W Oslo bez zmian. Nie wszyscy pojadą do Trondheim
Tradycyjnie rywalizacja rozpocznie się na skoczni Holmenkollenbakken w Oslo. W piątek 8 marca rozegrane zostaną kwalifikacje do sobotnich zawodów. Drugi, niedzielny, konkurs zostanie poprzedzony serią kwalifikacyjną rozegraną tego samego dnia. W stolicy Norwegii będzie zatem "po staremu". Do klasyfikacji cyklu będzie liczone sześć skoków - cztery konkursowe i dwa kwalifikacyjne.
Później skoczków czeka rywalizacja w Trondheim, która ma być próbą generalną przed mistrzostwami świata w narciarstwie klasycznym 2025. W Trondheim skoczków czekają dwa konkursy - 12 marca na normalnej skoczni, a dzień później na dużym obiekcie. Co ważne, do konkursów nie zostaną rozegrane kwalifikacje. Dlaczego?
Prawo rywalizacji w konkursach w mieście-gospodarzu najbliższych MŚ uzyska tylko 50 najlepszych skoczków w klasyfikacji generalnej Raw Air po zawodach w Oslo. W zamierzeniu po konkursach w Trondheim najlepsza pięćdziesiątka cyklu ma mieć w dorobku po 10 skoków zaliczanych do Raw Air.
W przyszłorocznym kalendarzu norweskiej imprezy brakuje Lillehammer, które będzie gościło Puchar Świata w innym terminie. Z Trondheim skoczkowie przeniosą się na skocznię mamucią w Vikersund, gdzie czekać ich będą kolejne zmiany.
Rewolucja w Vikersund. Trzyseryjny konkurs
W piątek 15 marca pięćdziesięciu zawodników będzie skakało w kwalifikacjach, które wyłonią 40 uczestników sobotniego konkursu. Po zawodach i łącznie 13 skokach zaliczanych do klasyfikacji generalnej wyłoniona zostanie najlepsza trzydziestka, która przystąpi do finałowych zawodów w Vikersund, zaplanowanych na 17 marca.
W niedzielę skoczkowie zmierzą się w nietypowym, bo... trzyseryjnym konkursie. Do pierwszej serii przystąpi 30 skoczków. Do drugiej awansuje tylko najlepsza dwudziestka konkursu, natomiast w trzeciej zaprezentuje się... 10 najlepszych skoczków klasyfikacji generalnej Raw Air. Może więc dojść do sytuacji, w której lider ostatniego konkursu po dwóch seriach nie zostanie dopuszczony do trzeciej, jeśli nie znajdzie się w czołowej dziesiątce klasyfikacji cyklu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, najlepsza dziesiątka przyszłorocznego Raw Air odda po 16 skoków. Nowy format z trzyseryjnym finałem na czele ma uatrakcyjnić imprezę i zainteresować nią nowych kibiców.
���<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">Szykuje się fajny Raw Air z fajnym finałem. W Vikersund w niedzielę aż 3 rundy konkursowe.<br>1. seria – 30 skoczków<br>2. seria – 20<br>3. seria – 10<br><br>Kolejność startowa według klasyfikacji Raw Air. W Trondheim duża i normalna skocznia. Po Oslo zostaje 50 skoczków.<a href="https://twitter.com/hashtag/skijumpingfamily?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#skijumpingfamily</a> <a href="https://t.co/qoA9FxKOC1">https://t.co/qoA9FxKOC1</a></p>— Antoni Cichy (@antonicichy) <a href="https://twitter.com/antonicichy/status/1711393321304604812?ref_src=twsrc%5Etfw">October 9, 2023</a></blockquote> <script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>
Czytaj także:
/empe