Grzegorz Schetyna przedstawił w czwartek w Sejmie zadania polskiej polityki zagranicznej w latach 2014-2015. Oprócz kwestii dotyczących kryzysu ukraińskiego i NATO minister odniósł się do działalności Trójkąta Weimarskiego czy wspólnej europejskiej polityki energetycznej.
- Schetyna większy nacisk kładzie na współpracę z USA, to chyba pod wpływem ośrodka prezydenckiego. Dostrzegł zagrożenia płynące z Bliskiego Wschodu oraz potrzebę nie tylko koncentrowania się na UE, ale także współpracy z całym światem i szukania alternatywnych rynków zbytu - zauważył poseł PiS.
Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Witold Waszczykowski przyznał także, że w przemówieniu Grzegorza Schetyny "widział wiele odgrzewanych kotletów”. - Na przykład liczenie na Trójkąt Weimarski. Nam jest nie po drodze w tej chwili z polityką Francji i Niemiec, szczególnie w kwestii bezpieczeństwa i Rosji - podkreślił. Według gościa Trójki priorytetowym zadaniem jest powrót do regionów i odbudowanie tam współpracy. - Nie widzę zaplanowanych wyjazdów Schetyny do krajów Grupy Wyszehradzkiej czy państw bałtyckich, żeby odbudować wspólny front tych krajów - powiedział.
Prowadziła: Beata Michniewicz
Gość: Witold Waszczykowski, poseł PiS (były wiceminister MSZ)
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Data emisji: 7.11.2014
Godzina emisji: 8.13
(to, iwo)