Rolnicy z OPZZ chcą rozmawiać z premier Ewa Kopacz. Wśród postulatów, które chcą jej przedstawić jest szereg rekompensat. Między innymi za zniszczone uprawy przez dziki, dwuletni zakaz uboju rytualnego czy niskie ceny rynkowe mięsa wieprzowego.
- W grę wchodzi 7-8 mln złotych odszkodowań. To nie jest dużo, ale gdy się nie chce już w ogóle rozmawiać, to rolnicy nie mają innego wyjścia - powiedział gość magazynu "Z kraju i ze świata".
Związkowiec przeprosił także premier Kopacz za to - jak powiedział - że przekazuje coś w formie żądania. Jednocześnie przyznał, że rozmawiał z ministrem rolnictwa. Według gościa radiowej Jedynki obecny szef resortu powinien sobie przypomnieć dzięki komu wrócił na fotel ministra i co obiecał rolnikom.
Marek Sawicki: na drogach nie ustali się cen >>>
- Gdy OPZZ organizowało protesty dotyczące afrykańskiego pomoru świń ministrem rolnictwa był Stanisław Kalemba i wówczas poseł Sawicki bardzo ucieszył się, jak złożyłem żądanie odwołania ministra Kalemby. (…) Minister (Sawicki - przyp. red.) mówił, że załatwimy problemy ze strefą buforową w ciągu 3 tygodni, a te problemy ciągną się do dzisiaj - podkreślił.
***
Tytuł audycji: Z kraju i ze świata
Prowadziła: Marek Mądrzejewski
Gość: Sławomir Izdebski, prezes OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych
Data emisji: 28.01.2015
Godzina emisji: 12.24
to/ag
>>>Zapis całej rozmowy