Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała we środę organizacji Marszu Niepodległości. Kilka godzin później prezydent Andrzej Duda poinformował, że zostanie zorganizowany wspólny marsz biało-czerwony o charakterze uroczystości państwowych.
Zakazując Marszu Niepodległości Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że jej decyzja została podjęta w oparciu na sygnałach ze strony policji. Dla Sylwestra Marczaka jest to "duże zaskoczenie" i "nie wie, skąd takie sygnały miałyby pochodzić". Zwrócił też uwagę, że mówiąc o problemach policji w związku z obchodami 11 listopada prezydent Warszawy "opiera się tylko i wyłącznie na doniesieniach medialnych, które z kolei bardzo często powołują się na źródła anonimowe".
Jak powiedział policjant, to Komendant Stołecznej Policji dowodzi zabezpieczeniom związanym z Marszem Niepodległości i tylko on "ma pełnię informacji związanych z tym jak będą wyglądały". - Pani prezydent nie miała kontaktu z Komendantem Stołecznym Policji. Nie wnioskowała o te najważniejsze informacje - powiedział Sylwester Marczak.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Audycja: W samo południe
Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski
Gość: Sylwester Marczak (rzecznik Komendy Stołecznej Policji)
Data emisji: 8.11.2018
Godzina emisji: 12.12
IAR/msze/abi