Gość "Sygnałów dnia" pytany był o przygotowanie Polski do odcięcia się od rosyjskiej dominacji na rynku energetycznym i importu jej surowców.
- Rozbudowaliśmy przez ostatnie lata gazoport. Rozbudowaliśmy transgraniczne połączenia na południu, na zachodzie. Oczywiście naszą kluczową inwestycją jest obecnie Baltic Pipe. Polska infrastrukturalnie jest w pełni zabezpieczona, jeśli chodzi o import gazu - zaznaczył Janusz Steinhoff.
Wyjście spod rosyjskiej dominacji
Na pytanie o decyzje poprzednich rządzących (zwłaszcza rządu Leszka Millera), który odszedł od konceptu połączenia Norwegii poprzez Danię z Polską, były minister gospodarki odparł, że gdyby nie te decyzje, "to oszczędzilibyśmy dużo pieniędzy".
- Płaciliśmy dostawcy rosyjskiemu dużo wyższą cenę. Rząd Leszka Millera oraz całe SLD - będąc w opozycji - bardzo mocno kontestowało ten projekt (Baltic Pipe - red.). Kiedy objęli władzę, nie mieli żadnego zamiaru, aby kontynuować ten projekt - punktował poprzednie rządy Steinhoff.
Steinhoff odniósł się także do sytuacji na rynku europejskim. Niektóre kraje Europy zdecydowały się sprzedać magazyny gazu Gazpromowi, który był monopolistą na rynku energetycznym. - Rosjanie przez wiele lat traktowali dostawy gazu jako jeden z istotnych elementów polityki imperialnej, którą prowadzili. W cywilizowanym świecie nie zdarza się, by jakikolwiek dostawca jakiemukolwiek odbiorcy zakręcał kurek, tam gdzie są kontrowersje w interpretacji umowy - podkreślił Janusz Steinhoff.
Były wicepremier zauważył, że Rosja wielokrotnie "zakręcała kurek" wielu europejskim krajom, by wymusić na nich działania zgodne z jej polityką imperialną. - Cały czas była to gra nieakceptowalna w cywilizowanym świecie - dodał.
.
Uniezależnienie od Rosji
- Jeżeli chodzi o gaz, to Polska akurat odrobiła lekcje. My od ponad 20 lat zabiegaliśmy o to, by wyjść z dominującej pozycji Rosji jako dostawcy gazu na nasz rynek. I nam się to udało - podkreślił Steinhoff.
- Musimy się dywersyfikować. Nie możemy liczyć tylko na dostawy kierując się niską ceną - trzeba pilnować swoich interesów. Nie można jednak popadać w drugą przesadę, jaką jest samowystarczalność, czyli produkcję samoimportową - ocenił były minister gospodarki.
Więcej w rozmowie:
21:20 S4_MP3 2022_06_14-08-14-53.mp3 Janusz Steinhoff: Polska od 20 lat zabiegała o to, by wyjść z dominującej pozycji Rosji, jako dostawcy gazu na nasz rynek (Sygnały Dnia/Program 1 PR)
***
Audycja: "Sygnały dnia"
Prowadził: Piotr Gociek
Gość: Janusz Steinhoff (były wicepremier, były minister gospodarki)
Data emisji: 14.06.2022
Godzina emisji: 8.15
as