Sejm ratyfikował dokumenty niezbędne do rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego o Finlandię i Szwecję. Jak mówił Marcin Przydacz, teraz "pozostałych 29 sojuszników musi podjąć podobne decyzje".
- Byłoby bardzo dobrze, gdyby czas między decyzją Rady Północnoatlantyckiej, szefów rządów i państw na szczycie w Madrycie, a finalną ratyfikacją był jak najkrótszy - stwierdził wiceszef MSZ.
Agresywna Rosja
- Nasi sojusznicy są narażeni na ewentualną reakcję ze strony agresora, powiedzmy sobie szczerze, w przypadku Finlandii i Szwecji to Rosja. Jednocześnie nasi sojusznicy nie mają jeszcze twardych gwarancji ze strony art. 5 - powiedział Przydacz.
- Dla bezpieczeństwa nas wszystkich jak najszybciej ten proces powinien się toczyć - zaznaczył.
Wiceszef MSZ odnosił się także do kwestii sankcji na Rosję. - Rosja chce szantażować i podgrzewać atmosferę polityczną, chce rozmiękczać sankcje, za każdym razem będzie czegoś żądać, mieć nowe oczekiwania, niestety, zawsze trafia to na podatny grunt u naszych partnerów na zachód od Odry - ocenił.
.
"Marnowanie wysiłku"
O zabiegach, by omijać sankcje, powiedział: "To marnowanie wysiłku 27 państw UE, setek dyplomatów i urzędników, którzy pracowali nad pakietami sankcyjnymi. Finalnie powstało prawo europejskie". - Dzisiaj Niemcy nawołują do omijania tego prawa, łamania tego prawa, mam pytanie, jak to jest z praworządnością - dodał Marcin Przydacz.
- Skoro zgodziliśmy się wszyscy, wszyscy powinniśmy tego przestrzegać - podkreślił.
28:20 PR1_SD_2022_07_08-07-15-00_for_media.mp3 Marcin Przydacz: nasi sojusznicy są narażeni na ewentualną reakcję ze strony agresora, powiedzmy sobie szczerze, w przypadku Finlandii i Szwecji to Rosja (Sygnały Dnia/Jedynka)
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: "Sygnały dnia"
Prowadziła: Katarzyna Gójska
Gość: Marcin Przydacz (wiceszef MSZ)
Data emisji: 08.07.2022
Godzina emisji: 7.15
pg