Pedofile już nie okupują placów zabaw, przenieśli się do internetu – twierdzi Katarzyna Zygmunt-Hernandez z Fundacji "Dzieci Niczyje". Lista zagrożeń czyhających na najmłodszych w sieci jest dużo dłuższa: cyberprzemoc, treści ksenofobiczne, wyłudzanie danych. Dlatego powstał program "Biblioteka miejscem bezpiecznego internetu".
Noemi Gryczko z Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informatycznego mówi, że w akcji biorą udział 3333 placówki – publiczne biblioteki, często w małych miejscowościach. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo korzystania z internetu, lecz także o to, by najmłodsi mogli skorzystać z pomocy i inspiracji przy używaniu zarówno sieci, jak i księgozbioru. Dla najmłodszych fundacja "Dzieci Niczyje" i firma Microsoft przygotowały program "321 Internet". – To półgodzinny kurs dla dzieci z klas 4-6 dotyczący bezpieczeństwa. Dla gimnazjalistów i uczniów szkół średnich mamy program "W sieci". W formie talk show prowadzonego przez popularną wśród młodzieży piosenkarkę, Ewę Farnę – tłumaczy.
Jak dodaje Katarzyna Zygmunt-Hernandez, program jest skierowany do młodych ludzi, którzy pod kątem technicznym radzą sobie dobrze w wirtualnym świecie, ale nie zawsze muszą być na niego psychologicznie przygotowani. Z badań wynika, że w ostatnich latach rośnie świadomość dzieci na temat niebezpieczeństw czyhających w internecie, gorzej jest z rodzicami, którzy wciąż nie zdaja sobie z nich sprawy.
Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.
(lu)