Do obecnych podziałów w społeczeństwie przyczynił się Jarosław Kaczyński. - Uznał, że z powodów politycznych opłaca mu się ten konflikt stworzyć. To takie dziwne połączenie wiary i cynizmu, częste u fanatyków politycznych - mówi Tomasz Jastrun - poeta i publicysta.
To działanie znalazło duży odzew. - Ta straszna katastrofa, wielka tragedia dla rodzin, ale i dla państwa ujawniła to, co było skrywane, ujawniła wielki zasób emocji - ocenia rok po wypadku Michał Komar - publicysta, pisarz. Zwraca uwagę, że te emocje, to nawarstwiające się historie sporu wewnetrznego, które ujawniły się przy okazji tak dramatycznych wydarzeń.
Z kolei w opinii Tomasza Jastruna, większą katastrofą od samej katastrofy jest konflikt społeczny, który zaczął się od nieszczęśliwej i chaotycznej decyzji Kościoła w sprawie pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Bo była to decyzja nieuzgodniona społecznie. Jastrun przypomina, że przed pochowaniem Piłsudskiego na Wawelu też był konflikt, ale był też czas na jego rozładowanie. Gość magazynu "W samo południe" nie wie, jak długo obecny konflikt potrwa. - Na razie trwa i rozwija się w najlepsze - mówi. Żałuje, że coś, co było szansą na odmianę, nie doprowadziło do społecznego połączenia.
Mamy tradycje działań jednostkowych, tradycję improwizacji i działań indywidualnych. Polskę przeciwstawia innym państwom o ugruntowanej demokracji np. Szwecji. - Szwedzi mają tradycję działania zespołowego, procedury są tam przestrzegane, aż do przesady. Tam pewne teorie spiskowe nie byłyby powszechne, bo społeczeństwo wierzy władzy, ekspertom i demokracji. Polacy władzy nie ufają - mówi Jastrun.
Michał Komar podkreśla, że w naszej tradycji nie ma czegoś takiego, jak ciągłość państwa. Ujawniło się to np. po klęsce wrześniowej, kiedy nie można było długo wyłonić reprezentacji władzy. Zwraca uwagę, że po przejęciu zwierzchnictwa państwa przez Bronisława Komorowskiego, wówczas jeszcze marszałka Sejmu, odezwały się liczne głosy z zastrzeżeniami, czy zrobił to zgodnie z procedurami.
Rozmawiał Jan Ordyński.
(ag)
Aby wysłuchać całej dyskusji, wystarczy wybrać "W rok po katastrofie" w ramce "Posłuchaj" po prawej stronie.
Magazynu "W samo południe" można słuchać w każdą niedzielę po godz. 12:00.