Jak podkreśla mecenas Eliza Kuna, mamy tu do czynienia z bardzo skomplikowanymi regulacjami, które niejednego prawnika przyprawiają o zawrót głowy. - Pierwsza kwestia dotyczy opłaty za korzystanie z miejsca grzebalnego. Generalna zasada jest taka, że za możliwość pochówku się płaci. Taka opłata wnoszona jest raz na 20 lat od momentu wykupienia miejsca - mówi mec. Kuna.
Podkreśla też, że mimo wniesienia opłaty nie jesteśmy ani właścicielami grobu, ani jego wyłącznymi dysponentami. - Osoba, która zapłaciła za rezerwację kwatery, nie ma wyłącznego prawa do decydowania o tym, kto będzie tam pochowany. To prawo mają wszyscy bliscy zmarłego. Obecnie jestem w trakcie sporu sądowego, w którym miejsce pochówku opłaciła żona zmarłego, co ciekawe, będąc z nim w trakcie rozwodu z orzekaniem o winie. Jednak o pochówku chcą decydować brat i matka zmarłego - mówi ekspertka.
Czy zarezerwowane miejsce można odsprzedać? Co stanie się z grobem naszych bliskich, jeśli po 20 latach nie wniesiemy kolejnej opłaty? O tym w nagraniu.
***
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadzi: Bogdan Sawicki
Gość: mecenas Eliza Kuna
Data emisji: 31.10.2017
Godzina emisji: 11.22
mg/ag