Polscy klienci Amazona mogą od wtorku robić zakupy z obsługą w języku polskim za pośrednictwem aplikacji Amazon Shopping oraz poprzez przeglądarki internetowe.
Mogą również przeglądać ofertę, czytać opinie klientów, wyświetlać spersonalizowane rekomendacje, tworzyć listy życzeń i śledzić swoje zamówienia.
Analiza: pandemia przyspieszyła polski e-handel. Zobacz, jaką osiągnie wartość w ciągu 5 lat
Do wyboru mają płatności za pomocą kart Visa, Mastercard oraz za pośrednictwem usług Przelewy24 i BLIK.
Pierwszy prawomocny wyrok
Dotychczas Amazon zaznaczył swoją obecność w Polsce, tworząc dziewięć centrów logistycznych – w Sadach (pod Poznaniem), Sosnowcu, Kołbaskowie (koło Szczecina), dwóch obiektach w Bielanach Wrocławskich, Pawlikowicach (koło Łodzi), Łodzi, Okmianach (koło Bolesławca) i Gliwicach oraz w biurze Amazon Web Services i w Centrum Rozwoju Technologii Amazon w Gdańsku – zatrudniając ponad 18 tys. osób.
Niestety, od samego początku działalności firmie towarzyszyły negatywne opinie związane z warunkami pracy i systemem zatrudnienia.
W sądach pracy trwa co najmniej kilkanaście spraw, a pierwszy prawomocny wyrok zapadł w ubiegłym roku.
Jeff Bezos ustąpi ze stanowiska prezesa Amazona. Miliarder pozostanie we władzach firmy
Jak informuje Ogólnopolski Związek Zawodowy "Inicjatywa Pracownicza", to ważne zwycięstwo bojowego związku zawodowego przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Maciej Gorajski, zwolniony przez Amazon za niewyrabianie norm został przywrócony do pracy. Amerykański koncern ma również wypłacić mu odszkodowanie za okres pozostawania bez pracy.
Sąd ocenił negatywnie obowiązujący w Amazonie system oceny pracy
Jednym z ważnych – dla pracowników – aspektów wyroku jest uznanie systemu oceny wydajności obowiązującego w Amazonie za niezgodny z Kodeksem pracy.
Sąd uznał, że system ma charakter rankingowy, w związku z tym zawsze zostaną w nim sklasyfikowani pracownicy, którzy norm nie wyrobią, co daje firmie możliwość negatywnej oceny ich pracy i dyscyplinowania.
Sąd nazwał system "spiralą w dół", opierający się na nieustannej rywalizacji i wskazał, że jego stosowanie naraża pracowników na niepotrzebny stres.
Jak czytamy na stronie strajk.eu, warunki pracy w Amazonie są poddawane krytyce organizacji zajmujących się kontrolą standardów na tym polu, jak również przez niezależnych ekspertów.
Na początku 2018 roku opublikowana została opinia biegłego sądowego, który stwierdził, że "praca w Amazonie nie jest dostosowana do możliwości fizycznych i psychicznych człowieka i pracownika".
Związkowcy zauważają również, że śrubowanie norm i podnoszenie oczekiwań bez konsultacji z reprezentantami pracowników prowadzi do "wyczerpania i wiecznej pogoni za normą", co stanowi realne zagrożenie dla zdrowia zatrudnionych.
W realizacji zamówień klientów pomogą roboty. Nowa inwestycja Amazona w Polsce
Nieludzka eksploatacja pracowników
Znane są nawet dwa przypadki śmierci pracowników Amazona w Polsce.
W 2018 roku w centrum w Szczecinie-Kołbaskowie zmarł 69-letni mężczyzna. W maju ubiegłego roku w Sadach znaleziono martwą 40-letnią kobietę. W obu przypadkach przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa.
"Inicjatywa Pracownicza" walczy z nieludzką eksploatacją pracowników od początku działalności Amazona w Polsce – czytamy w serwisie.
Sądowe zwycięstwo nie jest jednak jedynym sukcesem wywalczonym przez związkowców. W styczniu 2020 roku, po ciężkich negocjacjach firma zdecydowała się zawiesić na cztery miesiące system upokarzających i wykańczających pracowników ocen norm i jakości.
PR24.pl, strajk.eu, DoS, jk